Facebook
...............................................PRZEZ CHRYSTUSA, Z CHRYSTUSEM I W CHRYSTUSIE, PRZEZ WIARĘ I CHRZEST DO ŚWIADECTWA ......................................
........................"Powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się jeśli jest głodny." - "Patrzę na Jezusa w Jego Eucharystii. Czy jego miłość obmyśliła coś jeszcze piękniejszego? Skoro jest Chlebem i my bądźmy chlebem. Skąpy jest ten, kto nie jest jak On." - ŚW. BRAT ALBERT
.........................................................1917 - 2017
poniedziałek, 21 listopad 2016 12:00

Rozważania codzienne – Wdowi grosz

Oceń ten artykuł
(1 głos)

oddala-wszystkoSłowa Ewangelii według św. Łukasza. (Łk 21,1-4)

Gdy Jezus podniósł oczy, zobaczył, jak bogaci wrzucali swe ofiary do skarbony. Zobaczył też, jak uboga jakaś wdowa wrzuciła tam dwa pieniążki.

I rzekł: „Prawdziwie powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy inni. Wszyscy bowiem wrzucali na ofiarę z tego, co im zbywało; ta zaś z niedostatku swego wrzuciła wszystko, co miała na utrzymanie”. Oto słowo Pańskie.

Refleksja nad Słowem Bożym

Scena, którą opisuje dzisiejsza Ewangelia, rozegrała się w przedsionku świątyni jerozolimskiej, gdzie mogły przebywać również kobiety. Znajdował się tam pewien korytarz, w którym ustawionych było 13 skarbon w kształcie trąb; każda służyła do innego rodzaju ofiary. Ofiary pieniężne składano w ten sposób, że najpierw przekazywano sumę pieniężną kapłanowi i podawano intencję, którą kapłan głośno wypowiadał, że przekazywana jest ofiara takiej wysokości i na taki a nie inny cel.

Widzimy zatem, że przy składaniu ofiar można było otrzymać aplauz słuchaczy, aplauz tłumu. I przychodziło wielu bogatych, składali wielkie ofiary materialne – może dlatego, żeby się ludziom pokazać; może rzeczywiście dla Pana Boga – bo nie możemy ludziom odmawiać, że nie składają ofiary ze względu na Boga; może dla jakichś względów humanitarnych, ponieważ za te pieniądze kupowano zwierzęta na ofiary całopalne. Ponieważ biedni składali niewiele, więc bogaci uzupełniali brak pieniędzy. Ale Jezus żadnej z tych przyczyn nie pochwala. Natomiast pokazuje pewną wdowę, która przyniosła 2 pieniążki, tj.: równowartość najmniejszej monety rzymskiej w tamtych czasach, i która złożyła ofiarę dowolną, tzn., gdy te pieniążki przekazywała kapłanowi, nawet nie powiedziała na jakie cel przeznacza tę ofiarę.

I mówi słowo dzisiejszej Ewangelii, że „wrzuciła całe swoje utrzymanie”. Wydaje się, że była to dzienna stawka utrzymania się tej ubogiej wdowy. Ona po prostu zaryzykowała całe swoje życie. Bogaci niczego nie ryzykowali. Dając nawet wielkie sumy pieniężne, tak naprawdę opierali się w dalszym ciągu na swoim bogactwie; ta ofiara niczego nie przewartościowała w ich życiu. Ta uboga wdowa oddala wszystko i dlatego Jezus ukazuje ją jako wzór dla nas. Ta uboga wdowa wrzuciła najwięcej: „wszyscy wrzucali – mówi Jezus – z tego, co im zbywało, a ona z niedostatku wrzuciła całe swe utrzymanie” – a w oryginale greckim czytamy: „całe swoje życie” – ona oddała całe swoje życie.

Jakże wspaniale Pan Bóg nagradza tych, którzy oddają Mu całe swoje życie, którzy ryzykują dla Niego: wielu zakonodawców, wielu twórców wielkich dzieł w Kościele, tylko dlatego mogło to dzieło zrealizować, że kiedyś zaryzykowali i oddali wszystko Bogu; oddali Mu również swoje lęki, swoje obawy, swoje wątpliwości: czy to dzieło rzeczywiście będzie mogło powstać, i dlatego mamy tak wspaniałe owoce.

My dzisiaj, jako chrześcijanie, chcemy umocnić naszą wiarę. Jeśli oddamy wszystko – jak owa uboga wdowa – otrzymamy tak wiele, otrzymamy dary o wiele wspanialsze, niż dary materialne. Ale wiemy, że również Bóg będzie błogosławił nam w życiu w sprawach materialnych – jeśli Mu oddamy wszystko, jeśli zaryzykujemy dla Niego nasze życie. Prośmy więc Pana o taką wiarę, jaką miała ta uboga wdowa; o taką czysta intencję, z jaką składała swoją ofiarę da Pana; i prośmy również, by i nasze życie było całkowicie Bogu oddane, byśmy każdego dnia pragnęli oddawać Mu wszystko, byśmy nie zatrzymywali niczego dla siebie. Choć czasami upadamy w grzech, choć czasami jesteśmy słabi, ważne jest to, abyśmy mieli Pana Boga na pierwszym miejscu w naszym życiu; żebyśmy wiedzieli, że On jest Tym, komu służymy. AMEN.

Zapisz

Zapisz

Czytany 573 razy

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.