Facebook
...............................................PRZEZ CHRYSTUSA, Z CHRYSTUSEM I W CHRYSTUSIE, PRZEZ WIARĘ I CHRZEST DO ŚWIADECTWA ......................................
........................"Powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się jeśli jest głodny." - "Patrzę na Jezusa w Jego Eucharystii. Czy jego miłość obmyśliła coś jeszcze piękniejszego? Skoro jest Chlebem i my bądźmy chlebem. Skąpy jest ten, kto nie jest jak On." - ŚW. BRAT ALBERT
.........................................................1917 - 2017
Chrześcijańskie katechezy — i ta pierwsza, którą wygłosił św. Piotr w niecałe dwa miesiące po śmierci Chrystusa, i wszy­stkie jej formy dzisiejsze — zawsze uważają za swój punkt najważniejszy tajemnicę paschalną: Golgotę oraz pusty grób zmar­twychwstałego Zbawiciela świata. Wiemy, dlaczego taki jest właś­nie główny ich przedmiot. W Wielkim Tygodniu powtarzaliśmy częściej niż kiedykolwiek indziej: „Chwalimy Cię, Chryste, i bło­gosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę Swoją świat odkupić raczył" (Modl. Drogi Krzyżowej). A wczoraj i dzisiaj nasuwa się natarczywie pamięci spostrzeżenie św. Pawła: „Jeśli Chry­stus nie zmartwychwstał... próżna jest wiara wasza... a i ci, co posnęli w Chrystusie, poszli na zatracenie. Ale Chrystus zmar­twychwstał (1 Kor 15, 17—20). Nasza wiara i nadzieja i miłość mają swój fundament w tajemnicy paschalnej.…
Kochani moi - mijają więc i święta wielkanocne. Mija wszystko, cośmy w nich przeżywali. Boję się o to, aby treści tych Świąt nie zamknąć w kadrze zwyczajów i obyczajów.: niosą ludzie palmy kolorowe, potem niosą święcon­kę do Kościoła, no i dzisiaj śmigus dyngus. Jesteś chyba jedynym, który nie wie. co się w tych dniach wydarzyło. Dzisiaj, kiedy sfatygowani jesteśmy przygotowaniem świątecznym i świętowaniem, uczyńmy refleksję, co się w tych dniach wydarzyło? Kościół - Matka nasza tak pięknie w trzy dni święte wydarzenia te opowiada liturgią. Przypomnijmy, niektóre z nich, aby treści tych świąt nie spłynęły jak dyngus po kaczce. Umywał nogi. My ludzie korzystający z łazienek kafelkowych, nigdy nie zrozumiemy, co to znaczy: „umywał uczniom nogi". Czy zrozumieliście, co ja…
Strona 2 z 2