Facebook
...............................................PRZEZ CHRYSTUSA, Z CHRYSTUSEM I W CHRYSTUSIE, PRZEZ WIARĘ I CHRZEST DO ŚWIADECTWA ......................................
........................"Powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się jeśli jest głodny." - "Patrzę na Jezusa w Jego Eucharystii. Czy jego miłość obmyśliła coś jeszcze piękniejszego? Skoro jest Chlebem i my bądźmy chlebem. Skąpy jest ten, kto nie jest jak On." - ŚW. BRAT ALBERT
.........................................................1917 - 2017
środa, 04 maj 2016 09:49

Rozważania wielkanocne - Duch Prawdy doprowadzi was do całej prawdy

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Słowo Boże na dziś

Środa, 6 tygodnia Okresu Wielkanocnego

J J 16, 12-15

 

duch Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi». Oto słowo Pańskie.

Refleksja nad Słowem Bożym

Prawda, tak jak i miłość, często nas przerasta. Do prawdy, tak jak i do miłości, trzeba wciąż dojrzewać, dorastać, dochodzić. Bywają prawdy, których w pierwszej chwili ktoś nie może znieść, np. wiadomość o chorobie nowotworowej, o nagłej śmierci osoby, którą bardzo kochaliśmy.

Tak ma się rzecz również w dziedzinie prawd religijnych. Mówi dzisiaj Chrystus do uczniów: “Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie”. Pan Jezus mówił im o swojej męce. Nie rozumieli do końca tej zapowiedzi. Mówił o swoim wniebowstąpieniu, a oni ciągle Go o coś pytali. Wynikało to z naturalnej słabości ludzkiego umysłu.

Nieraz ten opór wobec prawdy może być również przejawem zadufania we własnej mądrości i wielkości, we własnej mądrości i braku zaufania wobec głosiciela prawdy. Tak np. Ateńczycy, o których dzisiaj czytamy, których Paweł nawet pochwalił, iż są pod każdym względem bardzo religijni, gdy jednak usłyszeli o zmartwychwstaniu, jedni się wyśmiewali, a inni powiedzieli: “Posłuchamy cię o tym innym razem”. Mimo więc swoistej religijności, a nawet otwarcia na nieznane prawdy, do pewnych prawd Ateńczycy jeszcze nie dorośli, nie dojrzeli.

Paweł dobrze wie, że nauka, którą głosi, zaszokuje Ateńczyków, lecz nie dostosowuje jej do nich, nie zniekształca, by uczynić ją bardziej zrozumiałą, łatwiejszą. Tak więc, jego słowa potraktowali jako żart, inni odeszli –“Posłuchamy cię o tym innym razem”. Św. Paweł odszedł od nich bez uczucia klęski, wiedząc, że Duch Święty w swoim czasie przygotuje ich na przyjęcie tej prawdy.

Kto głosi Chrystusa, musi pogodzić się z tym, że czasami będzie niepopularny, że nie odniesie sukcesu w ludzkim znaczeniu, że będzie musiał iść nieraz pod prąd. Być chrześcijaninem, to iść pod prąd. Dlatego właśnie chrześcijanie są tak często prześladowani. Dzieje się to także na naszych oczach. Głosząc Ewangelię, nie powinniśmy się lękać sprzeciwów i niepopularności, ale odrzucać wszelkie kompromisy i dwuznaczności.

Chcąc, nie chcąc, człowiek dorasta do pewnych prawd, w obliczu różnych okoliczności: w obliczu choroby, cierpienia, pobytu w szpitalu, w obliczu starości czy śmierci. Pan Jezus zapowiada Zesłanie Ducha Prawdy, “który doprowadzi nas do całej prawdy”. Nie będzie On nauczał we własnym imieniu, będzie zawsze mówił o Jezusie. Duch Święty swoim światłem będzie usprawniał umysły do należytego zrozumienia prawd Chrystusowych w poszczególnych – nieraz bardzo trudnych – sytuacjach życiowych, w których znajdujemy się. “Z Mego weźmie i wam objawi”.

Starajmy się dorastać świadomie przez systematyczne poznawanie i zgłębianie prawd objawionych. Możliwości jest tak dużo: tak łatwy dostęp do rozmaitych środków przekazu, przez odważną refleksję nad prawdami trudnymi i niewygodnymi, przez szczerą konfrontację swojego życia z prawdą religijną np. z okazji spowiedzi św. – to już jest szczególna i bardzo dobra okazja, aby tu się sobie przyglądnąć – poprzez stawianie sobie coraz trudniejszych wymagań i zaczynanie od siebie.

Tak bardzo potrzeba mi Ducha Świętego, abym te prawdy całym sercem poznał i nimi żył na co dzień. AMEN.

Czytany 561 razy

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.