Facebook
...............................................PRZEZ CHRYSTUSA, Z CHRYSTUSEM I W CHRYSTUSIE, PRZEZ WIARĘ I CHRZEST DO ŚWIADECTWA ......................................
........................"Powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się jeśli jest głodny." - "Patrzę na Jezusa w Jego Eucharystii. Czy jego miłość obmyśliła coś jeszcze piękniejszego? Skoro jest Chlebem i my bądźmy chlebem. Skąpy jest ten, kto nie jest jak On." - ŚW. BRAT ALBERT
.........................................................1917 - 2017
wtorek, 15 grudzień 2015 15:31

Codzienne rozważania adwentowe - Jezus urodzi się z Maryi zaślubionej Józefowi

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Piątek, 3. tydzień Adwentu

mariaZ Ewangelii według Świętego Mateusza : Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie. Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: «Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów». A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka: «Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel», to znaczy Bóg z nami. Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął swoją Małżonkę do siebie.

Refleksja nad Słowem Bożym

Słowo z Księgi proroka Jeremiasza zapowiada przyjście Dobrej Nowiny; zapowiada, że sytuacja Narodu Wybranego nie jest sytuacją obcą Bogu, że Bóg zna tę sytuację; Bóg jest w tej historii; Bóg jest blisko tego Narodu, dlatego przyjdzie i będzie interweniował.

Mówi to Słowo, że ta interwencja będzie jeszcze większa, niż ta, która miała miejsce w Egipcie, wyprowadzając uciemiężonych Żydów z tego kraju; będzie jeszcze wspanialsza; będzie jeszcze większa; będzie dotyczyła wszystkich pokoleń Domu Izraela, które są rozproszone.

W tym fragmencie proroka Jeremiasza jest zapowiedź potężnej interwencji Boga. My bierzemy to Słowo bardzo szeroko; bierzemy to Słowo widząc w tym słowie interwencję Boga, która swój szczyt osiągnęła w Jezusie Chrystusie.

I oto, to Słowo, które przygotowuje nas na interwencje, które przygotowuje nas na wprowadzenie Dobrej Nowiny, daje nam dzisiaj Ewangelię, którą często słyszeliśmy, a do której jesteśmy przyzwyczajeni, ale daje nam dziwną Ewangelię, dlatego, że człowiek, który oczekuje interwencji Boga w historii, dostrzega ogromną trudność, dostrzega pewien problem, bo "Wpierw zanim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego".

Ewangelia chce nam powiedzieć, że Bóg działa w ten sposób, iż jego działanie przewyższa rozum człowieka; przewyższa prawo, którym człowiek chciałby się posługiwać. Interwencja Boża wymaga specjalnego usprawnienia, żeby ją zobaczyć, żeby ją przyjąć – wymaga wiary, wymaga głębokiej wiary. Dlatego dzisiaj Anioł Pański, podobnie jak w spotkaniu z Najświętszą Marią Panną, Józefowi dzisiaj mówi: " Nie bój się... odwagi..., bo to, co dla człowieka jest niemożliwe, dla Boga jest możliwe". Bóg sam, Duch święty, niejako wzmacnia wiarę w św. Józefie.

My bardzo dobrze się czujemy, kiedy wszystko opanowujemy swoim rozumem, kiedy kontrolujemy historię wydarzeń naszym rozumem, albo, kiedy ta historia zgadza się z naszym rozumem. I wtedy mówimy: "Dobrze, Bóg w tym jest". Ale kiedy przychodzą fakty, które przewyższają naszą logikę, wtedy czujemy się często bezradni; wtedy wchodzi w nasze serce strach, bojaźń, lęk, czujemy, że grunt pod naszymi nogami się gdzieś zapada. Dlatego człowiek wiary, to człowiek odwagi: "Nie bój się, odwagi, to, co się ma stać, jest przewidziane przez Pana Boga".

Wielkość św. Józefa, który ma plany na swoje życie tak, jak każdy z nas. Bo my też mamy plany, my sobie nasze życie bardzo często planujemy i projektujemy w najmniejszych szczegółach, i to już od momentu, kiedy człowiek jest dzieckiem: będę tym i tym, kiedy jestem studentem będę robił to i to, później planujemy sobie nasze życie, małżeństwo, pracę, wszystko sobie planujemy, i często chcemy, żeby Bóg nic z tych planów nie uszczknął, tylko żeby najwyżej te plany błogosławił.

To Słowo z dzisiejszej Ewangelii mówi o czymś innym. Bóg zmienia plany. Wielkość św. Józefa polega na tym, że on ma swoje plany na życie, ale z tego planu rezygnuje – jest otwarty na Boga. "Nie bój się, Ja jestem obecny w twej historii. To, co się tobie wydaje niemożliwe, trudne do zaakceptowania, Ja tutaj jestem". To Słowo mówi, że "Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, to znaczy «Bóg, który jest z nami»".

Kiedy się wywracają nasze plany, nasze projekty życiowe, kiedy my tracimy często grunt pod naszymi nogami, i nie wiemy, co się dzieje, może właśnie wtedy tym bardziej Bóg jest z nami; może właśnie przez te wydarzenia, w których przychodzi, jest Jego szczególna obecność: może jakaś choroba, może jakieś niepowodzenie, może po ludzku wydaje się, że wszystko idzie źle, wszystko idzie do ruiny...

Wiara. Szukajmy drogi do głębokiej wiary, do takiej wiary, która nie jest przepełniona lękiem, strachem, bojaźnią, ale do wiary, w której mamy doświadczenie bliskości Pana Boga.

Bóg, który daje się poznać przez fakty, przez wydarzenia. I dlatego ten piękny Psalm, który proklamuje rzeczywistość pokoju: "Pokój zakwitnie, kiedy Pan przybędzie". Pokój jest owocem przyjęcia Bożego planu na swoje życie. Ludzie rzucają się na różnorakie rzeczy, mają rozmaite projekty na swoje życie, i upatrują w tym swoje szczęście, że kiedy będzie tak, jak ja sobie pomyślę w mojej głowie, to jak będę bardzo szczęśliwy. Popatrzmy, że "kiedy Pan przybędzie", tzn., kiedy ja przyjmę Jego plan na moją historię życia, "wtedy pokój zakwitnie", kiedy jak pogodzę się z Bogiem. A kiedy ja się pogodzę z Bogiem? Wtedy, kiedy przyjmę ducha Jezusa Chrystusa na moje życie, wtedy będę pogodzony z historią, będę pogodzony z drugim człowiekiem, będę pogodzony z samym Panem Bogiem.

Świat dzisiaj jest światem, który szuka szczęścia, który szuka pokoju. Nie będzie pokoju bez Jezusa Chrystusa, i nie będzie szczęścia bez Jezusa Chrystusa. Pokój zakwitnie, pokój będzie się pomnażał, pokój będzie coraz większy, kiedy Pan przybędzie.

Figura w Adwencie oczekiwania tego pokoju to św. Józef, ten, który rezygnuje ze swoich planów, ten, który ma wiarę dojrzałą, ten, do którego skierowane są słowa: "Odwagi". I do ciebie też są te słowa skierowane – odwagi, nie bój się, Bóg jest z tobą, to On jest Panem historii. AMEN.

 

Czytany 1023 razy

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.