Facebook
...............................................PRZEZ CHRYSTUSA, Z CHRYSTUSEM I W CHRYSTUSIE, PRZEZ WIARĘ I CHRZEST DO ŚWIADECTWA ......................................
........................"Powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się jeśli jest głodny." - "Patrzę na Jezusa w Jego Eucharystii. Czy jego miłość obmyśliła coś jeszcze piękniejszego? Skoro jest Chlebem i my bądźmy chlebem. Skąpy jest ten, kto nie jest jak On." - ŚW. BRAT ALBERT
.........................................................1917 - 2017
niedziela, 27 listopad 2016 14:44

Rozważania adwentowe – Pan czuwa i powołuje

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Pojdzcie-za-Mna-a-staniecie-sie-rybakami-ludziŚroda I tygodnia Adwentu

CZYTANIA

W codziennym zabieganiu, spełnianiu swych obowiązków znaleźliśmy czas dla Chrystusa. Odłożyliśmy niedokończone rozmowy, wygospodarowaliśmy czas na tę Mszę św. Co nas przywiodło dziś, w dniu pracy, do świątyni? Jaki jest powód na­szej obecności na dzisiejszej Eucharystii? Jakie intencje nas tu dziś przywiodły?

Odpowiedź wydaje się oczywista. Przybyliśmy do świątyni, aby spotkać się z Chrystusem, wyznać naszą wiarę oraz przed­stawić Bożemu Majestatowi swoje intencje: troski i zmartwienia, wdzięczność oraz prośbę o Boże błogosławieństwo, pretensje za doznane krzywdy, jak i uwielbienie Pana za otrzymane dobro. Przywiodła nas dziś do świątyni miłość do Jezusa. Stajemy przed ołtarzem Pana w duchu wiary w prawdziwą oraz realną obecność Chrystusa Pana w Eucharystii.

Gromadzimy się na adwentowej Mszy Św., aby słuchać sło­wa Bożego, uczyć się mądrości z nieba, przedstawić Bogu nasze intencje oraz szukać pomocy w strapieniach. Podobni jesteśmy do wielkich tłumów, które gromadziły się wokół Syna Bożego nad Jeziorem Galilejskim. Dlaczego ludzie tak chętnie przychodzili do Jezusa z Nazaretu? Dlaczego z taką uwagą słuchali Jego nauki? Z jakiego powodu przynosili chorych, przyprowadzali opę­tanych? Jaka siła przyciągała Izraelitów do Syna Maryi Panny? Te nieprzebrane tłumy Galilejczyków cisnęły się do Jezusa z tego samego powodu, dla którego my przybywamy do świątyni. Słu­chali Dobrej Nowiny z tych samych przyczyn, dla których my wytężamy słuch. Prosili o ratunek dla chorych i cierpiących z tym samym przekonaniem serca, jakie jest w nas samych. Po prostu przed wiekami, jak i dziś w sercu człowieka zakorzenione jest przekonanie, że Chrystus nie pozostawi nas samymi. Ufamy głę­boko, że Bóg czuwa nad nami. Wierzymy mocno, że Chrystus nam dopomoże, tak jak przyszedł z pomocą wielkim tłumom nad Jeziorem Galilejskim.

Dzisiejsze słowo Boże przynosi nam obraz Boga, który w swej opatrzności wychodzi naprzeciw potrzebom drugiego człowieka. Oto prorok Izajasz ukazuje nam obraz wielkiej uczty przygotowanej przez Pana Zastępów, który troszczy się o swój lud. Te obficie zastawione stoły, pełne wybornego jadła oraz do­skonałych win to symbol wszelkich łask, które Stwórca dla nas w swej opatrzności przygotował. Zapowiedź otarcia łez z oczu smucących się oraz zatroskanych to wizja niebiańskiej szczęśli­wości bez cierpienia i zmartwień. Wierność Bogu zostanie na­grodzona. Za dzisiejsze wysiłki walki z pokusami, służby potrze­bującym, miłosierdzia oraz dochowania wiary Stwórca hojnie podziękuje. Bóg bowiem nigdy nie pozostawia swych wiernych. Pan nigdy nie zapomina o swych dzieciach. Stwórca nie porzuca swego stworzenia. Dlatego powołuchue tych, którzy w Jego imieniu będą się troszczyć o dobro każdego człowieka.  Otrzymaliśmy dar wolności. Możemy wybie­rać, komu warto wierzyć i kogo słuchać. Spotykają nas krzywdy, które są wynikiem złej woli drugiego człowieka. Nieobce są nam choroby, cierpienie. Nie zatrzymamy czasu, który odciska swe piętno na naszym ciele. Jednak nie jesteśmy sami. Bóg jest obok, ciągle czuwa, opiekuje się oraz udziela nam swej łaski.

I doskonałym przykładem troski Pana o swój lud jest dzisiejsza Ewangelia. Oto Pan Jezus przychodzi z pomocą wszystkim ludziom, którzy zwracają się do Niego ze swymi przeróżnymi strapieniami. Słyszymy u Mateusza Ewangelisty całą litanię cudownych interwencji Syna Bożego, który niesie pomoc potrzebu­jącym. Jednak to zbyt mało dla nieskończonej miłości Chrystusa do człowieka. Daje on przybyłym więcej niż oczekiwali. Nie tyl­ko spełnia ich prośby, lecz jeszcze hojnym sercem rozdaje chleb zgłodniałym. Bóg w swej łaskawości jest wspaniałomyślny. Wi­dzi nasze braki, kłopoty i strapienia. Nie pozostawia nas samymi sobie, lecz przychodzi z pomocą. Powołuje Apostołow i ich następców, aby byli przedłużeniem Jego rąk, Jego oczu, Jego serca.

To jest radosna wiadomość dla nas na dziś. Jezus wciąż czu­wa nad nami. Udziela swych łask wszystkim, którzy ufnie się do Niego zwracają. Jego słowo jest drogowskazem na codzienną wędrówkę do nieba. Jego mądrość pomaga dokonywać roztrop­nych wyborów. Jego hojna dłoń rozdziela nam łaski potrzebne w codziennym życiu. Czyż czas Adwentu, który właśnie przeży­wamy, nie jest świadectwem Bożej opieki nad nami? Wszak my­ślami wybiegamy już ku pamiątce narodzin Syna Bożego, który przyniósł zbawienie światu. Czyż stojące w świątyni konfesjonały nie są świadectwem nieskończonego miłosierdzia Bożego? Wszak tam Bóg przebacza nam wszystkie grzechy. Czyż ołtarz Pański nie jest świadectwem miłości Jezusa do każdego z nas? Wszak na nim podczas każdej Mszy św. dokonuje się cudowne rozmnożenie Chleba eucharystycznego. Czyż serce każdego z nas tu obecnych nie nosi w sobie historii działania łaski Bożej? Wszak wielokrotnie Pan wysłuchiwał naszych próśb i błagań.

Pan czuwa nad nami. Pan nam wciąż błogosławi. Bóg o nas nigdy nie zapomina. Niechaj ta radosna prawda będzie źródłem radości i otuchy w chwilach zwątpienia, kryzysu i smutku. Choć może czasem uważamy, że Pan o nas zapomina, to jest inaczej. Choć czasem nie ma natychmiastowej odpowiedzi na naszą mo­dlitwę, to niebo nie jest na nas głuche. Chociaż nie unikniemy cierpienia i choroby, to jednak nie zostaniemy w tych strapie­niach sami. Bóg nad nami czuwa. Nie zapomnijmy o tym.

Amen.

Czytany 608 razy

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.