Facebook
...............................................PRZEZ CHRYSTUSA, Z CHRYSTUSEM I W CHRYSTUSIE, PRZEZ WIARĘ I CHRZEST DO ŚWIADECTWA ......................................
........................"Powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się jeśli jest głodny." - "Patrzę na Jezusa w Jego Eucharystii. Czy jego miłość obmyśliła coś jeszcze piękniejszego? Skoro jest Chlebem i my bądźmy chlebem. Skąpy jest ten, kto nie jest jak On." - ŚW. BRAT ALBERT
.........................................................1917 - 2017
Środa II tygdonia Adwentu CZYTANIA MSZALNE Jak świat światem ludzie wciąż ze sobą walczą. Wojny mię­dzy państwami, narodami, plemionami. Kłótnie w małżeństwie, rodzinie i sąsiedztwie. Bójki na ulicach, stadionach, w szkołach. Zdobywanie nowych terenów i obrona własnej przestrzeni ży­ciowej. Posiadanie władzy nad innymi i zabieganie o własną su­werenność. Wymuszanie swojej racji, jak i opór przed złama­niem osobistego światopoglądu. Wciąż trwa walka. Człowiek nieustannie walczy. Jednak historia ludzkości, konkretnych mo­carstw, a przede wszystkim konkretnych ludzi pokazuje, że żad­ne zwycięstwo nie jest ostateczne. Żaden podbój nie trwa wiecz­nie. Przyjdzie chwila, kiedy zwycięzca zostanie pokonany. Na­dejdzie czas, kiedy uzurpator będzie obalony. Pojawi się osoba, która siłą odbierze laur zwycięstwa. Jeśli więc to wszystko wiemy, to dlaczego mimo to wal­czymy? Dlaczego chwytamy w dłoń…
Wtorek II tygodnia Adwentu LITURGIA SŁOWA Doskonale znamy Jezusową przypowieść o zagubionej owcy. Ze wzruszeniem wyobrażamy sobie Dobrego Pasterza, który po­dejmuje niebezpieczną wędrówkę w poszukiwaniu tej jednej, odłączonej. Podziwiamy dobroć serca i ofiarność Pasterza, który nie kalkuluje, czy więcej warte są owe pozostałe posłuszne owieczki, lecz z bijącym, zatroskanym sercem szuka tej jednej odłączonej. Nie mamy wątpliwości, że Zbawiciel, opowiadając tę przypowieść, mówi o sobie samym. Jednak dzisiaj, kiedy oczyma duszy wybiegamy ku Bożemu Narodzeniu, a w uszach słyszymy słowa proroka Izajasza „Przy­gotujcie na pustyni drogę dla Pana, wyrównajcie na pustkowiu gościniec naszemu Bogu" (Iz 40,3), spójrzmy na tę historię z in­nej strony. Zadajmy sobie pytanie: dlaczego owa owca odłączyła się od stada? Z jakiego powodu odeszła od wspólnoty, do…
Poniedziałek II tygodnia Adwentu CZYTANIA MSZALNE Wśród różnych lęków i obaw, które kryją się w naszych ser­cach, nie brakuje strachu przed chorobą. Jedni ludzie czynią wiele zabiegów, aby zachować zdrowie. Inni szafują tym bezcennym da­rem nie licząc się ze zgubnymi skutkami swej nieroztropności. Dla wszystkich chwila zetknięcia się z brutalną prawdą o kruchości swego zdrowia jest bolesna. Są choroby, których można uniknąć stosując się do wskazówek lekarzy. Jednak nie brakuje i takich, które przychodzą niespodziewanie i nie są owocem zaniedbań. Jedne można leczyć, operować, na inne nie znaleziono jeszcze le­karstwa. Boimy się chorób ciała, które niosą cierpienie, lecz jesz­cze gorszymi wydają się nam choroby psychiczne, które zabierają trzeźwość myślenia, pamięć, a nierzadko także świadomość. Oprócz tych wszystkich przypadłości są jeszcze…
Sobota I tygodnia Adwentu CZYTANIA MSZALNE „Nikt nie jest samoistną wyspą, każdy stanowi ułamek lądu, część kontynentu” - te słowa angielskiego poety Johna Donne'a są doskonale znane wielu z nas. W obrazowy sposób opisują one nasze wzajemne społeczne relacje. Żyjemy wśród życzliwych nam ludzi. Codziennie spotykamy różne osoby, w pracy, na uli­cy, w sąsiedztwie. Część z nich doskonale znamy, inne spotyka­my przelotnie, nie brakuje także rzeszy osób anonimowych, dla nas obojętnych. Bywają chwile, kiedy wolelibyśmy od wszyst­kich ludzi uciec. Bywają też sytuacje, kiedy mamy wszystkiego dość. Doznane krzywdy, niesprawiedliwość, kłamstwa i zdrady, obmowa i przekleństwo, wykorzystywanie naszej dobroci i nie­dotrzymywanie obietnic. To wszystko irytuje, wręcz denerwuje i zniechęca do zacieśniania wzajemnych więzi. Jednak każdy z nas musi przyznać, że to,…
Piątek I tygodnia Adwentu CZYTANIA Trwamy w adwentowym oczekiwaniu na radość narodzenia Pana naszego Jezusa Chrystusa. Oczyma duszy przenosimy się do Ziemi Świętej, gdzie brzemienna Maryja wraz z Józefem oczeku­ją na narodziny Syna Bożego. W uszach brzmią nam słowa ad­wentowego proroka - św. Jana Chrzciciela, który wzywa, abyśmy prostowali ścieżki naszego życia. Pamiętamy o jego upomnieniu, aby się opamiętać i odrzucić drogę zła, grzechu i niewierności, gdyż jak owa siekiera przystawiona do pnia, zbliża się chwila po­żegnania z tym światem, gdy trzeba będzie Bogu zdać sprawę ze swego życia. W ten adwentowy kontekst wpisuje się dzisiejsze słowo Bo­że. Oto prorok Izajasz zapowiada dni, kiedy to niewidomi przej­rzą na oczy, głuchoniemi usłyszą, a sprawiedliwi zatriumfują. Te znaki dziać się będą, gdy…
Czwartek I tygodnia Adwentu CZYTANIA Gromadzimy się wokół Chrystusowego ołtarza w tym szcze­gólnym czasie radosnego oczekiwania na Boże Narodzenie. Zo­stawiając za drzwiami świątyni nasze codzienne obowiązki, sku­piamy swą uwagę na słowie Bożym, pragniemy zatopić myśli w modlitwie, umocnić swą wiarę i wrócić do swych domostw z Bożym błogosławieństwem. Nasza tu obecność jest wyznaniem wiary, miłości oraz wdzięczności za wszystko, co Pan uczynił w naszym życiu. Właśnie. Co Pan uczynił w naszym życiu? Co otrzymaliśmy od Boga? Jakie dary stały się naszym udziałem? Ile zawdzięcza­my Opatrzności? Te pytania winny cisnąć się nam na usta, kiedy słuchamy dzisiejszej Ewangelii. Chrystus Pan wzywa nas do peł­nienia woli Ojca Niebieskiego. Jezus zachęca, abyśmy swe życie budowali na trwałym fundamencie Ewangelii. To jest fundament, który…
Środa I tygodnia Adwentu CZYTANIA W codziennym zabieganiu, spełnianiu swych obowiązków znaleźliśmy czas dla Chrystusa. Odłożyliśmy niedokończone rozmowy, wygospodarowaliśmy czas na tę Mszę św. Co nas przywiodło dziś, w dniu pracy, do świątyni? Jaki jest powód na­szej obecności na dzisiejszej Eucharystii? Jakie intencje nas tu dziś przywiodły? Odpowiedź wydaje się oczywista. Przybyliśmy do świątyni, aby spotkać się z Chrystusem, wyznać naszą wiarę oraz przed­stawić Bożemu Majestatowi swoje intencje: troski i zmartwienia, wdzięczność oraz prośbę o Boże błogosławieństwo, pretensje za doznane krzywdy, jak i uwielbienie Pana za otrzymane dobro. Przywiodła nas dziś do świątyni miłość do Jezusa. Stajemy przed ołtarzem Pana w duchu wiary w prawdziwą oraz realną obecność Chrystusa Pana w Eucharystii. Gromadzimy się na adwentowej Mszy Św., aby słuchać…
Wtorek I tygodnia Adwentu CZYTANIA Żyjemy w świecie nauki, wiedzy, informacji. Wciąż pod­nosimy swe kwalifikacje zawodowe. Zdobywamy wiedzę, która ułatwia nam życie. Jest w nas pragnienie poznawania praw rządzących życiem i przyrodą. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że informacja jest bezcennym dobrem, które procentować bę­dzie w przyszłości. Pragniemy być ludźmi mądrymi, roztropnymi, którzy będą potrafili sami pokierować swym życiem. Czujemy się bezpiecznie, kiedy życiowe zdarzenia nas nie za­skakują, gdyż zdobyta wiedza oraz życiowa mądrość pomagają wyjść z największych nawet opresji. Jakże więc dziwnie brzmią dla nas słowa Chrystusa z dzi­siejszej Ewangelii: „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i zie­mi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a ob­jawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie” (Łk 10,21). Czyżby tymi…
Poniedziałek I tygodnia Adwentu CZYTANIA Rozpoczęliśmy święty czas Adwentu. Codzienne obo­wiązki, praca, zajęcia wymuszają na nas koncentrację i skupie­nie. Jednak wśród tych wszystkich, jakże ważnych i angażują­cych naszą uwagę spraw, pragniemy odnaleźć inną, równie ważną rzeczywistość. Adwent przypomina nam, że nasze życie jest ciągłą drogą ku Bogu i wieczności. Adwent winien nam przypominać, że najważniejszym celem naszego istnienia jest osiągnięcie świętości. Adwent w końcu jest pytaniem o miejsce Chrystusa w naszym życiu. Kim dla mnie jest Bóg? Jak silna jest moja wiara? Jak ważne jest dla mnie osiągnięcie zbawienia wiecznego? To pytania, które musimy postawić sobie na początku tego świętego czasu wyciszenia, oczekiwania i wsłuchiwania w swe serce. Adwent nie jest tylko formą przygotowania do uroczystości Bożego Narodzenia. To nie…
Z Ewangelii według Świętego Mateusza: "Rodowód Jezusa Chrystusa, syna Dawida, syna Abrahama. Abraham był ojcem Izaaka; Izaak ojcem Jakuba; Jakub ojcem Judy i jego braci; Juda zaś był ojcem Faresa i Zary, których matką była Tamar. Fares był ojcem Ezrona; Ezron ojcem Arama; Aram ojcem Aminadaba; Aminadab ojcem Naassona; Naasson ojcem Salmona; Salmon ojcem Booza, a matką była Rachab. Booz był ojcem Obeda, a matką była Rut. Obed był ojcem Jessego, a Jesse ojcem króla Dawida. Dawid był ojcem Salomona, a matką była [dawna] żona Uriasza. Salomon był ojcem Roboama; Roboam ojcem Abiasza; Abiasz ojcem Asy; Asa ojcem Jozafata; Jozafat ojcem Jorama; Joram ojcem Ozjasza; Ozjasz ojcem Joatama; Joatam ojcem Achaza; Achaz ojcem Ezechiasza; Ezechiasz ojcem Manassesa; Manasses ojcem Amosa;…
Czwartek, 4 tydzień Adwentu Z Ewangelii według Świętego Łukasza Zachariasz, ojciec Jana, został napełniony Duchem Świętym i zaczął prorokować, mówiąc:«Błogosławiony Pan, Bóg Izraela,bo lud swój nawiedził i wyzwolił,i wzbudził dla nas moc zbawcząw domu swego sługi, Dawida:jak zapowiedział od dawnaprzez usta swych świętych proroków,że nas wybawi od naszych nieprzyjaciółi z ręki wszystkich, którzy nas nienawidzą;że naszym ojcom okaże miłosierdziei wspomni na swe święte przymierze –na przysięgę, którą złożyłojcu naszemu, Abrahamowi.Da nam, że z mocy nieprzyjaciół wyrwani,służyć Mu będziemy bez trwogi,w pobożności i sprawiedliwości przed Nimpo wszystkie dni nasze.A ty, dziecię, zwać się będzieszprorokiem Najwyższego,gdyż pójdziesz przed Panem przygotować Mu drogi;Jego ludowi dasz poznać zbawienieprzez odpuszczenie grzechów,dzięki serdecznej litości naszego Boga,z jaką nas nawiedzi z wysoka Wschodzące Słońce,by oświecić tych,co w…
Środa, 4 tydzień Adwentu Z Ewangelii według Świętego Łukasza: Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał jej tak wielkie miłosierdzie, cieszyli się z nią razem. Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. Ale matka jego odpowiedziała: «Nie, natomiast ma otrzymać imię Jan». Odrzekli jej: «Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię». Pytali więc na migi jego ojca, jak by chciał go nazwać. On zażądał tabliczki i napisał: «Jan będzie mu na imię». I zdumieli się wszyscy. A natychmiast otworzyły się jego usta i rozwiązał się jego język, i mówił, błogosławiąc Boga.Wtedy strach padł na wszystkich ich sąsiadów. W całej…
Wtorek, 4 tydzień Adwentu Z Ewangelii według Świętego Łukasza: W owym czasie Maryja rzekła:«Wielbi dusza moja Panai raduje się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim.Bo wejrzał na uniżenie swojej Służebnicy.Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będąwszystkie pokolenia,gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny,a Jego imię jest święte.Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenianad tymi, którzy się Go boją.Okazał moc swego ramienia,rozproszył pyszniących się zamysłami serc swoich.Strącił władców z tronu,a wywyższył pokornych.Głodnych nasycił dobrami,a bogatych z niczym odprawił.Ujął się za swoim sługą, Izraelem,pomny na swe miłosierdzie.Jak obiecał naszym ojcom,Abrahamowi i jego potomstwu na wieki». Maryja pozostała u Elżbiety około trzech miesięcy; potem wróciła do domu. Refleksja nad Słowem Bożym Na początku dziejów kobieta, Ewa, posłuchała katechezy złego ducha, że Bóg nie jest Miłością. I…
Poniedziałek, 4 tydzień Adwentu Z Ewangelii według Świętego Łukasza: W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w ziemi Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona głośny okrzyk i powiedziała: «Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto bowiem, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jest, która uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Jej od Pana». Refleksja nad Słowem Bożym Chyba tym, co najbardziej w tych ostatnich dniach Adwentu…
Sobota, 3. tydzień Adwentu Z Ewangelii według Świętego Łukasza : Za czasów Heroda, króla Judei, żył pewien kapłan, imieniem Zachariasz, z oddziału Abiasza. Miał on żonę z rodu Aarona, a na imię było jej Elżbieta. Oboje byli sprawiedliwi wobec Boga i postępowali nienagannie według wszystkich przykazań i przepisów Pańskich. Nie mieli jednak dziecka, ponieważ Elżbieta była niepłodna; oboje zaś już posunęli się w latach. Kiedy Zachariasz według wyznaczonej dla swego oddziału kolei pełnił służbę kapłańską przed Bogiem, jemu zgodnie ze zwyczajem kapłańskim przypadł w udziale los, żeby wejść do przybytku Pańskiego i złożyć ofiarę kadzenia. A cały lud modlił się na zewnątrz w czasie ofiary kadzenia. Wtedy ukazał mu się anioł Pański, stojący po prawej stronie ołtarza kadzenia. Przeraził się…
Piątek, 3. tydzień Adwentu Z Ewangelii według Świętego Mateusza : Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie. Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: «Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów». A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka: «Oto Dziewica pocznie i…
Strona 1 z 3