Facebook
...............................................PRZEZ CHRYSTUSA, Z CHRYSTUSEM I W CHRYSTUSIE, PRZEZ WIARĘ I CHRZEST DO ŚWIADECTWA ......................................
........................"Powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się jeśli jest głodny." - "Patrzę na Jezusa w Jego Eucharystii. Czy jego miłość obmyśliła coś jeszcze piękniejszego? Skoro jest Chlebem i my bądźmy chlebem. Skąpy jest ten, kto nie jest jak On." - ŚW. BRAT ALBERT
.........................................................1917 - 2017
Serce Jezusa można porównać do oceanu dobroci i miłości, do naczynia tak wypełnionego, że nie zmieści się w nim już ani jedna kropla.           Dużo dobroci widzimy też u ludzi. Dobroć ludzka jest to skłonność do czynienia dobra drugim. Objawia się ona w życzliwości, hojności, poświęceniu, również w cierpliwości i w darowaniu win. Jest to więc cały zespół cnót. Człowiek dobrego serca czuje się szczęśliwy, gdy może dobrze czynić. Dobroć ludzkiego serca jest przymiotem cennym i pożądanym. Inne przymioty często budzą podziw – natomiast dobroć porywa i skłania do miłości.           Tak rozumiemy dobroć ludzką, a czym jest dobroć Boża? Nasze słowa i pojęcia zastosowane do Boga są tylko analogiami, porównaniami nieskończenie dalekimi od rzeczywistości. Dobroć Boża jest niezmierzona, wieczna, nieskończona i…
Najświętsze Serce Pana Jezusa to sanktuarium, w którym mieszczą się sprawiedliwość i miłość. Bóg jest sprawiedliwy, to znaczy, za dobro wynagradza, a za grzech karze. Bóg jest też miłosierny, to znaczy, że chętnie przebacza żałującemu grzesznikowi. Bóg jest jednością. W Nim wszystkie przymioty stanowią jedność. Nasza nieudolność sprawia, że każdą rzecz widzimy oddzielnie więc i w Bogu rozróżniamy i osobno adorujemy dobroć, sprawiedliwość, mądrość i wszechmoc. Ale podobnie jak w pryzmacie jeden biały promień światła rozkłada się na siedem kolorów tęczy, tak w nieskończonej doskonałości Bożej będącej jednością widzimy różne przymioty. W Ewangelii znajdujemy nie tylko słowa pełne miłości, które wzruszają nas do łez, ale i gromy gniewu sprawiedliwości, które napawają przerażeniem.           Na pewno Jezus wzbudzał grozę, gdy gromił faryzeuszów:…
Tego wyrażenia użył Jezus: „Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął” (Łk 12, 49). Duch Święty zstąpił w Wieczerniku na apostołów pod postacią ognia, chcąc zaznaczyć siłę i intensywność miłości, którą tego dnia zostali przeniknięci. Zapaleni tą miłością mieli iść w świat i szerzyć wzniosłe zasady Ewangelii Chrystusowej.           Św. Małgorzacie Marii Alacoque zjawił się Chrystus cały w ogniu: „Pewnego dnia – mówi Święta – nasz Pan przedstawił mi się cały promieniejący chwałą, ze stygmatami pięciu ran. Z Jego piersi, która była podobna do gorejącego ognia, wychodziły na wszystkie strony płomienie. Jezus odkrył szatę, ukazując swoje Serce, które było źródłem tych płomieni, a były one tak gorące, że obawiałam się, iż mnie pochłoną i spalą…
W wezwaniu tym posłużył się Kościół słowami patriarchy Jakuba, wypowiedzianymi po widzeniu tajemniczej drabiny. Przypomnijmy sobie tę historię.           Jakub, syn Izaak, uciekając przed gniewem swego brata Ezawa, zatrzymał się w miejscowości Luz, by przenocować. Tej nocy miał dziwny sen: „…ujrzał drabinę opartą na ziemi, sięgającą swym wierzchołkiem nieba, oraz aniołów Bożych, którzy wchodzili w górę i schodzili na dół. A oto Pan stał na jej szczycie i mówił: „Ja jestem Pan, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka. Ziemię, na której leżysz, oddaję tobie i twemu potomstwu. […] wszystkie plemiona ziemi otrzymają błogosławieństwo przez ciebie i przez twych potomków. Ja jestem z tobą i będę cię strzegł, gdziekolwiek się udasz; […] nie opuszczę cię, dopóki nie spełnię tego, co ci obiecuję”. A gdy…
Temat tego wezwania, jak i dwu następnych, wzięty jest ze Starego Testamentu. Serce Jezusa przyrównane jest to świątyni jerozolimskiej zbudowanej przez Salomona. Świątynia ta jest figurą Serca Pana Jezusa. Co to znaczy, że jest figurą? Mówimy, że Izaak niosący drewno i wchodzący na górę, na której miał ponieść śmierć, jest figurą Chrystusa, niosącego krzyż na górę Kalwarii. Mówimy, że arka Noego jest figurą Kościoła, dającego ludziom zbawienie. Takich figur jest w Starym Testamencie dużo. A więc figura to jakby symbol lub proroctwo wypowiedziane nie słowami, lecz poprzez jakiś czyn albo osobę. To obraz lub wydarzenie mające miejsce w Starym Testamencie, a przepowiadające coś, co stanie się w Nowym Testamencie. Świątynia jerozolimska była przez Żydów uważana za miejsce święte, za mieszkanie…
Dzisiejsza uroczystość mówi o Sercu Zbawiciela. Serce – symbol i rzeczywistość miłości, która daje się do końca. Serce, jak źródło, winno być wypełnione kryształową wodą miłości. Jedni przyjdą do tej wody po to, by się napić, by ugasić pragnienie. A inni przyjdą, by umyć splamione krwią ręce. Woda przyjmie jednych i drugich. Taka jest miłość. Tak Jezus otwiera serce dla łotra i dla dzieci, które podchodziły do Niego po błogosławieństwo. Tak otwiera serce dla Piłata, Kajfasza, Annasza, członków Sanhedrynu i tak otwiera je dla umiłowanego ucznia Jana. Ta miłość Jezusa, której wyrazem jest Jego Otwarte Serce, jest dla nas wezwaniem, byśmy kształtowali nasze serca na Jego wzór. Serce rośnie i kształtuje się pod wpływem podejmowanych w nim decyzji. Wzrost serca…
Serce Jezusa, nieskończonego majestatu Wezwanie to jest konsekwencją poprzednich wezwań. Zbawiciel nasz jest nieskończonego majestatu, ponieważ jest Synem Bożym. „Nawet gdyby cała mądrość wszystkich ludzi i aniołów razem się złączyła – mówi św. Gertruda – nie byłaby zdolna uformować jednego słowa, które mogłoby oddać nieskończony majestat Jezusa”. Majestat jest to pewnego rodzaju doskonałość, wielkość, autorytet, który podświadomie nakazuje szacunek. Tytuł ten nadawany jest władcom, królom, papieżom. Godność ta należy się Chrystusowi, który będąc Bogiem, jest przez to samo największym monarchą, jaki kiedykolwiek ukazał się światu. Jezus jest pełen majestatu w życiu i w śmierci. Był pełen majestatu, gdy uczyniwszy pierwszy cud w Kanie Galilejskiej, wprawił wszystkich w milczący podziw. Gdy wyrzucał przekupniów ze świątyni, a nikt nie śmiał Mu się…
W pierwszym wezwaniu rozmyślaliśmy o Boskim pochodzeniu Jezusa Chrystusa i o Jego nieskończonej wiecznej miłości. Obecnie będziemy mówić o Jego ludzkim, czasowym pochodzeniu, o Jego stworzonej, ludzkiej miłości. Jest to jedyne wezwanie w litanii do Najświętszego Serca Pana Jezusa, w którym wymieniona jest Maryja, Matka Jego. Wspominając Jej wielkie przywileje: macierzyństwo i dziewictwo, mamy okazję oddać Jej całą należną cześć i miłość. To bardzo słuszne, że Maryja nie jest w tej litanii pominięta; łączą Ją bowiem z Jezusem Chrystusem ścisłe więzi. Ona dała Mu życie ludzkie, którego wcześniej nie miał. Nauka Kościoła podaje, że Maryja jest prawdziwie, a nie w sensie przenośnym. Matką Jezusa Chrystusa-Człowieka. Jest Matką Słowa wcielonego, które nie tylko zamieszkało w przybranej ludzkiej naturze, ale wzięło ją…
Rozważania Litanii do Najświętszego Serca Pana Jezusa 1. Serce Jezusa, Syna Ojca przedwiecznego W pierwszych trzech wezwaniach litanii uwielbiamy Najświętsze Serce Jezusa w Jego Boskim i ludzkim pochodzeniu. Najpierw zastanowimy się nad tym, że nasz Zbawiciel jest Synem Ojca przedwiecznego. Tajemnica Trójcy Świętej to jedna z najtrudniejszych tajemnic w naszej wierze. Najwięksi chrześcijańscy myśliciele, filozofowie i teologowie, tacy jak św. Augustyn, niewiele zdołali nam z tej tajemnicy wyjaśnić, gdyż przechodzi to możliwości ludzkiego rozumu. Trójcę Przenajświętszą przedstawiamy sobie w ten sposób: Bóg Ojciec zna siebie doskonale. Poznanie to nie jest czymś przypadkowym, ale czymś istotnym. Jest nim właśnie Syn Boży, nazywany też Mądrością Bożą albo Słowem Bożym. Ojciec i Syn miłują się nawzajem, stąd pochodzi Duch Święty. Syn Boży dla…