Facebook
...............................................PRZEZ CHRYSTUSA, Z CHRYSTUSEM I W CHRYSTUSIE, PRZEZ WIARĘ I CHRZEST DO ŚWIADECTWA ......................................
........................"Powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się jeśli jest głodny." - "Patrzę na Jezusa w Jego Eucharystii. Czy jego miłość obmyśliła coś jeszcze piękniejszego? Skoro jest Chlebem i my bądźmy chlebem. Skąpy jest ten, kto nie jest jak On." - ŚW. BRAT ALBERT
.........................................................1917 - 2017
„Ach witaj Zbawco z dawna żądany Cztery tysiące lat wyglądany Na Ciebie króle, prorocy Czekali - a Tyś tej nocy Nam się objawił". Ukochani Bracia i Siostry! Trudno o lepsze i bardziej zwięzłe streszczenie Historii Zbawienia, której szczytowe wydarzenie przeżywamy w dzisiejszą noc: Symboliczna cyfra 4 tysięcy lat - wspomniana w kolędzie - odtworzona w dzisiejszym przygotowaniu do Świąt poprzez 4 niedziele Adwentu, streszcza czas całego Starego Testamentu, od grzechu Adama i Ewy, poprzez czasy patriarchów, królów i proroków, którzy wyglądając Mesjasza – Zbawcy czekali. Czekali z nadzieją, że przyjdzie, że przecież kiedyś się zjawi. I tę nutę wiary łączącej się z nadzieją usłyszeć można na wszystkich kartach Starego Testamentu. I na tej - protoewangelicznej zapowiedzi z raju: „Położę nieprzyjaźń…
„Oto zwiastuję wam radość wielką…, dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz Pan” (Łk 2,10-11). Drodzy Bracia i Siostry! Jeszcze niedawno zasiadaliśmy przy wigilijnym stole. Był opłatek, którym łamaliśmy się z najbliższymi, były życzenia, które składaliśmy sobie nawzajem. A teraz jesteśmy tutaj, bo nie wyobrażamy sobie Bożego Narodzenia bez Pasterki. Co naprawdę sprowadza nas dzisiaj do tej świątyni? Co sprawia, że co roku, o tej porze pustoszeją ulice naszych miast, że na drogach jest mniej samochodów, że tyle świątyń, które przez większość niedziel wydają się zbyt obszerne, dzisiaj są przepełnione. Co sprawia, że nawet ci, którzy na co dzień nie zwykli naprzykrzać się Panu Bogu, dzisiaj nie krępują się śpiewać na cały głos „Lulajże Jezuniu”. Czy…
– Wywyższeni przez Krzyż Chrystusa -   Człowiek traci cierpliwość, kiedy nie rozumie swojego życia, kiedy nie rozumie sensu cierpienia, kiedy doświadcza niesprawiedliwości, mocy kataklizmu, kiedy doświadcza szerzącego się z coraz większą potęgą zła. Człowiek traci cierpliwość wobec Boga, bo zadaje Mu pytania: Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ został stworzony z miłości i wierzy w miłość, i wierzy w życie, i wierzy w to, że można się porozumieć. Człowiek traci cierpliwość wobec drugiego człowieka, bo i jego oskarża, że chce mu zaszkodzić, że chce mu odebrać szczęście, że chce go zniewolić. I tak się działo w historii Izraela.     Ale Bóg wchodzi w to cierpienie człowieka, który traci cierpliwość, i daje mu znak swojego zwycięstwa: wąż umieszczony na palu, spojrzenie…
Strona 3 z 3