Facebook
...............................................PRZEZ CHRYSTUSA, Z CHRYSTUSEM I W CHRYSTUSIE, PRZEZ WIARĘ I CHRZEST DO ŚWIADECTWA ......................................
........................"Powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się jeśli jest głodny." - "Patrzę na Jezusa w Jego Eucharystii. Czy jego miłość obmyśliła coś jeszcze piękniejszego? Skoro jest Chlebem i my bądźmy chlebem. Skąpy jest ten, kto nie jest jak On." - ŚW. BRAT ALBERT
.........................................................1917 - 2017
Tak rozpoczął swą działalność mesjańską Jezus z Nazaretu. Przyszedł nad Jordan do Jana i jak wszyscy wyznający swe grze­chy przyjął z jego rąk chrzest - obmycie wodą, które oznaczało, że grzesznik przestaje być grzesznikiem, bo rozpoczyna pokutę, wraca do Boga. Wiemy z Ewangelii Mateuszowej, że „Jan po­wstrzymał Go mówiąc: To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?” Ale „Jezus mu odpowiedział: Pozwól teraz, bo tak się godzi nam wypełnić wszystko, co jest sprawiedli­we” (Mt 3, 14). Tajemnicza sprawa. Jedno jest pewne: Jezus po­dobny nam we wszystkim, prócz grzechu, rozpoczyna swą misję od aktu pokuty, jakby chciał pokazać, że bierze grzech ludzi na sie­bie. Upokorzenie i akt zbawczy - zgodnie z wolą Ojca, który daje znak swego upodobania.…
Pasterzom powiedziano: „Znajdziecie Dziecię, owinięte w pie­luszki, położone w żłobie” (Łk 2, 12). Poszli aż do Betlejem, po­tem wracali z radością, że znaleźli wszystko tak, jak im to było zapowiedziane. Jakże wymowna prostota wydarzeń, które miały miejsce w Mieście Dawidowym, w dniach pamiętnego spisu ludności, zarzą­dzonego przez cezara Oktawiana Augusta! Małe, bezbronne Niemo­wlę! Nawet ściany domu nie chronią Matki i Jej Dziecka przed tymi, którzy przybiegli, aby złożyć pokłony Grota betlejemska otwarta na cały świat! Gdy wraz z pasterzami patrzymy na małe­go Jezusa, wiara wydaje się nam tak prosta. Wystarczy przyjąć to Niemowlę, złożyć Mu pokłon tak, jak to uczynili pasterze. Wszyscy jesteśmy ogarnięci tajemnicą Jego Narodzenia. Nie ma żadnych ścian ani barier, które od Niego dzielą. To Narodzenie dotyczy…
"Świat cały taki zajęty, nie widzą, nie czują ślepcy, że znów śpi Dzieciątko Święte, w ubogiej jak co rok Stajence" (K. Iłłakowiczówna) W zajęty tylu sprawami świat pada dziś jak potężny głos dzwonu radosne wołanie: "Bóg się rodzi, moc truchleje", zwiastując nam święto radości i wesela. Zabrzmiały nasze piękne i dla serca tak miłe kolędy, pojawił się żłóbek Zbawiciela, a po domach wystrojone choinki jarzące się światłem. Przy wieczerzy wigilijnej łamaliśmy się wczoraj opłatkiem, składając sobie wzajemnie życzenia. Święto dzisiejsze pełne nastroju wzniosłego przenosi nasze serca i myśli do odległego Betlejem, do żłóbka w którym złożony był Syn Boży zrodzony z "Przeczystej Dziewicy". Co roku obchodzimy Święta Bożego Narodzenia, a zawsze na samą myśl o tym święcie mimo woli radośnie…
Umiłowani Siostry i Bracia, uczestnicy podniosłej Uroczystości. W cichą i Świętą Noc Bożego Narodzenia, wraz z pasterzami trzymającymi nocną straż na polach betlejemskich wpatrujemy siew "Blask chwały Pańskiej, która zewsząd ich oświeciła" (Łk 2,9) i wsłuchujemy się w radosne orędzie aniołów uroczyście głoszone światu: "Dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Jezus, Mesjasz, Pan". (Łk 2,8-11). Chwała Pańska to nie nadzwyczajne zjawisko astronomiczne, ani naturalne światło, ale blask Bożego objawienia, blask Bożej prawdy, która w Jezusie narodzonym w Betlejem oświeca każdego człowieka na ten świat przychodzącego" (J 1,9). Jezus, Bóg – Człowiek stanowi "klucz" do zrozumienia tajemnicy każdego człowieka niewedług jakiś doraźnych, częściowych, powierzchownych kryteriów i miar, "a w świetle pełnego blasku prawdy objawionej w Jezusie Chrystusie…
Dobiega końca kolejny rok liturgiczny, który jest czasem naszej formacji duchowej, bowiem jak uczy Sobór Watykański II „liturgia jest pierwszym i nie zastąpionym źródłem, z którego wierni czerpią ducha prawdziwie chrześcijańskiego” (KI 14). W liturgii, zwłaszcza w sprawowaniu Eucharystii, przez słuchanie Słowa Bożego odkrywamy prawdę objawioną. Ona uczy nas jak żyć prawdziwie po chrześcijańsku i spełniać swoje powołanie do świętości. Sakramentalne zaś znaki Chleba i Wina pozwalają nam doświadczyć osobistego spotkania z Chrystusem. Kończymy więc kolejny rok formacji duchowo-liturgicznej obchodząc dziś Uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata. Ustanowił ją papież Pius XI Encykliką "Quas primas" z dnia 11 XII 1925, aby przypomnieć zlaicyzowanemu światu, że Jezus Chrystus jest „Królem Królów i Panem Panów” - jak określa go Księgą Apokalipsy św. Jana Apostoła…
Ukochani Bracia i Siostry! Bóg dał nam swego umiłowanego, jedynego Syna, który umarł za nas i zmartwychwstał abyśmy my mogli żyć, żyć wiecznie. Jezus wniebowstąpił, tzn. powrócił do Ojca, ale jest nadal obecny, jest z nami. W Chrystusie Ojciec dał nam siebie, swoją miłość, dał nam swoje serce. Jest obecny nieustannie w swoim Słowie, w Eucharystii, w innych Sakramentach, we Wspólnocie parafialnej… Bóg dał nam nie tylko siebie, ale dał nam też drugich ludzi. Pewna kilkuletnia dziewczynka męczyła swego tatę nieustannymi pytaniami, czy kupi on jej coś, kiedy pojadą do miasta. Tacie nie bardzo się to podobało i po pewnym czasie stracił cierpliwość. W gniewie krzyknął swemu dziecku: „Ja cały czas słyszę tylko od ciebie: kup mi to, kup mi…
Na misji afrykańskiej nastąpiło dziwne zapoznanie się i zżycie w pracy dwóch ludzi: katolickiego kapłana – misjonarza i angielskiego lekarza – ateisty. Pracowali na tym samym terenie i zaprzyjaźnili się ze sobą. Żadną jednak dyskusją nie można było przekonać angielskiego lekarza ateisty aby przyjął chrzest. Zdarzyło się, że musiał on wyjechać na kilka tygodni do leprozorium, szpitala dla trędowatych w odległej miejscowości. Po powrocie lekarz przyszedł do swojego przyjaciela – księdza i rzekł:– Ochrzcij mnie!– Co ci się stało? Tak nagle? – zapytał ksiądz. – Dojrzałem – odpowiedział lekarz. – Siadaj i opowiedz – poprosił kapłan.– Spotkałem osiemnastoletnią Murzynkę. Okaz piękności. Dwa tygodnie temu amputowałem jej ręce i nogi, aby zahamować postęp trądu. Został tylko sam korpus z głową. Choroba…
Dlaczego dzisiejsze święto nazywa się Podwyższeniem Krzyża? Przede wszystkim dlatego, że po prostu krzyż, na którym był ukrzyżowany Pan Jezus, zaginął i na początku czwartego wieku został w Jerozolimie odnaleziony i umieszczony na ołtarzu. w siódmym wieku relikwie świę­tego krzyża wpadły w ręce pogan, ale je wnet odzyskano i złożono z po­wrotem w kościele jerozolimskim. Od tej chwili święto Podwyższenia Krzyża rozprzestrzeniło się w Kościele i po dziś dzień czcimy krzyż ustawiony na ołtarzu, zwłaszcza jeśli jest tak imponujący, jak w na­szym kościele. Jest jeszcze głębsza warstwa tej uroczystości. Tak, jak słyszeliśmy przed chwilą w czytanym słowie Bożym ze Starego Testamentu, Bóg przygotowywał naród wybrany do zrozumienia tajemnicy krzyża — krzyża jako znaku zbawienia. Przygotowywał na pustyni, ukazując mie­dzianego węża,…
Postawiono w Rio de Janeiro najsławniejszy i największy pomnik Chrystusa, Króla Wszechświata, z uwidocznionym Sercem i szeroko rozwartymi w geście miłości rękami. Pomnik ustawiono na szczycie góry tak, że widać go z lądu i z morza. Przykuwa wzrok i porusza ludzkie serca, pobudza umysły do refleksji i wdzięczności za cały świat, bo „bez Niego nic się nie stało, co się stało”, co podziwiamy na tym świecie. Ten pomnik to zarazem świadectwo czci i wielkiej miłości do Jezusa, jedynego Odkupiciela człowieka. Dzisiejsza Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa gromadzi cały lud Boży wokół osoby Jezusa Chrystusa, Jezusa Dobrego Pasterza, gorejącego miłością ku nam. Ludzie wezwani do Jego Owczarni, to my wszyscy, przez Niego powołani do świętości autentycznej, człowieczej, która posiada ludzkie oblicze,…
„Bracia. Ja otrzymałem od Pana to, co wam przekazałem: że Pan Jezus tej nocy, której był wydany wziął chleb i dzięki uczyniwszy, połamał i rzekł: To jest Ciało moje za was wydane..." - początek Listu do Koryntian z dzisiejszej Lekcji. „TO JEST CIAŁO MOJE" - św. Paweł Apostoł bardzo dobrze przypomi­na nam dzisiaj i wprowadza nas w to, co stanowi sedno i treść dzisiejszej uroczystości Bożego Ciała... Po uroczystości Trójcy Przenajświętszej, tego święta, które wprowadza nas w głębiny Tajemnicy Boga w Trzech Osobach i dzisiejsze święto jak gdyby konkretyzuje nam i przybliża owego Boga i całą Jego Tajemnicę. Bóg bowiem w swoim Synu, Jezusie Chrystusie, stał się człowiekiem i zostawił siebie pod postacią CHLEBA. „To jest Ciało Moje"... Uroczystość, którą…
Drodzy Bracia i Siostry! Właściwie pamiątkę ustanowienia Najświętszego Sakramentu przeżywamy w Wielki Czwartek. Wtedy to gromadzimy się wie­czorem, by świętować Wieczerzę Pańską i wracać rozmodleniem do wieczernika, gdzie Pan Jezus w przeddzień męki wziął chleb w swoje święte i czcigodne ręce, łamał i powiedział: „Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje" (Mt 26, 26). Tylko to kazał nam czynić na swoją pamiątkę. Jesteśmy wierni poleceniu naszego Zbawiciela, gdy zbieramy się w niedziele i święta i uczestniczymy w uczcie, która jest pamiątką Jego męki. Jak długo i cierpliwie lud Boży był przygotowywany na przyjęcie Eucharystii. Od czasów Abrahama, tego męża wiary, który spotkał tajemniczego Melchizedeka, składającego dziękczyn­ną ofiarę za zwycięstwo: chleb i wino. Ofiarę jedyną i nie­powtarzalną, będącą zapowiedzią tej Chrystusowej.…
„Twoja cześć, chwała nasz wieczny Panie; na wieczne czasy niech nie ustanie" — słowa pieśni, którą śpiewa się podczas pro­cesji Bożego Ciała. „W Boże Ciało modliłem się przeważnie o to, żeby nie zmokli ludzie w procesji i żeby wiatr nie przewrócił kwiatków na ołtarzu. A od kilku lat jestem na balkonie w wózku na kółkach — a przecież jestem w procesji — odprawiam po cichutku swoją modlitwę za ludzi, za ich domy, za wszystkie ołtarze i świątynie... myślę, że jestem im potrzebny..." Tak opowiadał mój przyjaciel po Bożym Ciele ubiegłego roku. Ukochani Bracia i Siostry! Rozumieć własną przydatność dla świata, więcej, własne posłannictwo wobec świata, szczególnie dzisiaj, w Boże Ciało. Po­patrzmy z uwagą na obrazek Ewangelii: Nauczający Jezus, grupa bliskich…
Słowo Boże na dziś Czwartek, 7 tygodnia Okresu Zwykłego J 17, 1-2. 9. 14-26 W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus, podniósłszy oczy ku niebu, rzekł: «Ojcze, nadeszła godzina. Otocz swego Syna chwałą, aby Syn Ciebie nią otoczył i aby mocą władzy udzielonej Mu przez Ciebie nad każdym człowiekiem dał życie wieczne wszystkim tym, których Mu dałeś. Ja za nimi proszę, nie proszę za światem, ale za tymi, których Mi dałeś, ponieważ są Twoimi. Ja im przekazałem Twoje słowo, a świat ich znienawidził za to, że nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Nie proszę, abyś ich zabrał ze świata, ale byś ich ustrzegł od złego. Oni nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata.…
Uroczystość Trójcy Przenajświętszej, którą dzisiaj obchodzimy, święto Boga, w Którego wierzymy, Któremu ufamy i Którego miłujemy, na­kłada na nas obowiązek zapytania o naszą sprawę z Bogiem. Żyjemy w czasach, kiedy mówi się wiele o Bogu, choć może się wydawać, że jest inaczej. Bóg bowiem zawsze jest na horyzoncie ludzkiej świadomości. Nawet w zaprzeczaniach ateistów. Pytanie o naszą sprawę z Bogiem jest przede wszystkim pytaniem o Boga Samego. Kim On jest? Żydzi nie śmieli wymawiać słowa ,,Bóg". Im więcej Go poznawali, tym bardziej imię Jego wydawało się im niemożliwe do wypowiedzenia a On sam nie do pomyślenia. Jahwe był zaiste Bogiem transcendentnym, Bogiem przekraczającym wszelkie ludzkie pojęcia. W Atenach Grecy wy­stawili ołtarz Nieznanemu Bogu, ,,czcząc to, czego nie znali" (por. Dz…
Kochani moi! Po przeżyciach Wielkanocnych, po Zesłaniu Ducha Świętego, dziś czcimy Trójcę Świętą, Boga, który jest Jeden, ale w Trójcy. Prawdę o Trójcy Świętej nazywamy tajemnicą wiary. Prawdę tę znamy tylko z Objawienia. Bóg Sam powiedział nam o Sobie. I choć prawda tak wyraźnie ukazana nam jest w słowach Pana Jezusa, rozumem pojąć jej nie mogę. Próbuję wyjaśnić to sobie przez analogie z życia wzięte, a jednak wpierw Augustynowy anioł przeleje wodę z morza do małego dołka, niż ja zrozumiem czym jest tajemnica Trójcy Świętej. Z pokorą więc mojego rozumu oddaję chwałę i uwielbienie Niepojętnemu Bogu, Jedynemu, a w Trójcy. Wierzę w Boga i Stworzyciela świata. Imię Jego – ten, który JEST. Jest wciąż czasem teraźniejszym bez początku, bez końca…
Nauka Kościoła zawiera w sobie obok porywających przypowieści i tekstów zawartych w Ewangeliach i w Starym Przymierzu także prawdy trudne do zgłębienia przez rozum ludzki. Na czele tych prawd stoi dogmat o Trójcy Świętej – o Bogu jedynym w swojej ISTOCIE, ale troistym w OSOBACH. Jest to jedna z największych tajemnic naszej wiary. Objawił ją ludziom Pan Jezus. Wyznajemy ją już na początku Mszy św. dwa razy: – zawsze znakiem krzyża świętego, – często słowami: „Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen”. 1. Centrum wiary i życia chrześcijańskiego Katechizm Kościoła katolickiego poświęca zagadnieniu Trójcy Świętej ponad 30 punktów (232–267). Wypada przytoczyć przynajmniej jeden z nich: „Tajemnica Trójcy Świętej…
Strona 1 z 2