Facebook
...............................................PRZEZ CHRYSTUSA, Z CHRYSTUSEM I W CHRYSTUSIE, PRZEZ WIARĘ I CHRZEST DO ŚWIADECTWA ......................................
........................"Powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się jeśli jest głodny." - "Patrzę na Jezusa w Jego Eucharystii. Czy jego miłość obmyśliła coś jeszcze piękniejszego? Skoro jest Chlebem i my bądźmy chlebem. Skąpy jest ten, kto nie jest jak On." - ŚW. BRAT ALBERT
.........................................................1917 - 2017
Ukochani Bracia i Siostry! Bóg dał nam swego umiłowanego, jedynego Syna, który umarł za nas i zmartwychwstał abyśmy my mogli żyć, żyć wiecznie. Jezus wniebowstąpił, tzn. powrócił do Ojca, ale jest nadal obecny, jest z nami. W Chrystusie Ojciec dał nam siebie, swoją miłość, dał nam swoje serce. Jest obecny nieustannie w swoim Słowie, w Eucharystii, w innych Sakramentach, we Wspólnocie parafialnej… Bóg dał nam nie tylko siebie, ale dał nam też drugich ludzi. Pewna kilkuletnia dziewczynka męczyła swego tatę nieustannymi pytaniami, czy kupi on jej coś, kiedy pojadą do miasta. Tacie nie bardzo się to podobało i po pewnym czasie stracił cierpliwość. W gniewie krzyknął swemu dziecku: „Ja cały czas słyszę tylko od ciebie: kup mi to, kup mi…
Na misji afrykańskiej nastąpiło dziwne zapoznanie się i zżycie w pracy dwóch ludzi: katolickiego kapłana – misjonarza i angielskiego lekarza – ateisty. Pracowali na tym samym terenie i zaprzyjaźnili się ze sobą. Żadną jednak dyskusją nie można było przekonać angielskiego lekarza ateisty aby przyjął chrzest. Zdarzyło się, że musiał on wyjechać na kilka tygodni do leprozorium, szpitala dla trędowatych w odległej miejscowości. Po powrocie lekarz przyszedł do swojego przyjaciela – księdza i rzekł:– Ochrzcij mnie!– Co ci się stało? Tak nagle? – zapytał ksiądz. – Dojrzałem – odpowiedział lekarz. – Siadaj i opowiedz – poprosił kapłan.– Spotkałem osiemnastoletnią Murzynkę. Okaz piękności. Dwa tygodnie temu amputowałem jej ręce i nogi, aby zahamować postęp trądu. Został tylko sam korpus z głową. Choroba…
Dlaczego dzisiejsze święto nazywa się Podwyższeniem Krzyża? Przede wszystkim dlatego, że po prostu krzyż, na którym był ukrzyżowany Pan Jezus, zaginął i na początku czwartego wieku został w Jerozolimie odnaleziony i umieszczony na ołtarzu. w siódmym wieku relikwie świę­tego krzyża wpadły w ręce pogan, ale je wnet odzyskano i złożono z po­wrotem w kościele jerozolimskim. Od tej chwili święto Podwyższenia Krzyża rozprzestrzeniło się w Kościele i po dziś dzień czcimy krzyż ustawiony na ołtarzu, zwłaszcza jeśli jest tak imponujący, jak w na­szym kościele. Jest jeszcze głębsza warstwa tej uroczystości. Tak, jak słyszeliśmy przed chwilą w czytanym słowie Bożym ze Starego Testamentu, Bóg przygotowywał naród wybrany do zrozumienia tajemnicy krzyża — krzyża jako znaku zbawienia. Przygotowywał na pustyni, ukazując mie­dzianego węża,…
Jest w dzisiejszej Ewangelii słowo, które nas podnosi na duchu, słowo, do którego każdy wzdycha i słowo, które w ostatnich latach chciało zrobić zawrotną karierę - słowo: przemiana, przemienienie. Przemiana ustrojów społecznych i ustrojów politycznych, przemiany w oświacie, w kulturze i obyczajowości, przemiany w systemie pracy i płacy, przemiany w państwie i przemiany w Kościele... Ludzie oczekują przemian. Ludzie się cieszą, że jeżeli się dokona przemia­na, to im będzie lepiej. A jeśli nie jest lepiej to narzekają, iż przemiana była niepotrzebna albo niewłaściwa. Czasem nam się wmawia, że jest już lepiej, że już coś tam gdzieś drgnęło..., że już coś mamy... Ludzie siedzą w domach i liczą, stoją w kolejkach - i liczą, jadą tramwajem i robią to samo... Liczą…
Postawiono w Rio de Janeiro najsławniejszy i największy pomnik Chrystusa, Króla Wszechświata, z uwidocznionym Sercem i szeroko rozwartymi w geście miłości rękami. Pomnik ustawiono na szczycie góry tak, że widać go z lądu i z morza. Przykuwa wzrok i porusza ludzkie serca, pobudza umysły do refleksji i wdzięczności za cały świat, bo „bez Niego nic się nie stało, co się stało”, co podziwiamy na tym świecie. Ten pomnik to zarazem świadectwo czci i wielkiej miłości do Jezusa, jedynego Odkupiciela człowieka. Dzisiejsza Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa gromadzi cały lud Boży wokół osoby Jezusa Chrystusa, Jezusa Dobrego Pasterza, gorejącego miłością ku nam. Ludzie wezwani do Jego Owczarni, to my wszyscy, przez Niego powołani do świętości autentycznej, człowieczej, która posiada ludzkie oblicze,…
„Bracia. Ja otrzymałem od Pana to, co wam przekazałem: że Pan Jezus tej nocy, której był wydany wziął chleb i dzięki uczyniwszy, połamał i rzekł: To jest Ciało moje za was wydane..." - początek Listu do Koryntian z dzisiejszej Lekcji. „TO JEST CIAŁO MOJE" - św. Paweł Apostoł bardzo dobrze przypomi­na nam dzisiaj i wprowadza nas w to, co stanowi sedno i treść dzisiejszej uroczystości Bożego Ciała... Po uroczystości Trójcy Przenajświętszej, tego święta, które wprowadza nas w głębiny Tajemnicy Boga w Trzech Osobach i dzisiejsze święto jak gdyby konkretyzuje nam i przybliża owego Boga i całą Jego Tajemnicę. Bóg bowiem w swoim Synu, Jezusie Chrystusie, stał się człowiekiem i zostawił siebie pod postacią CHLEBA. „To jest Ciało Moje"... Uroczystość, którą…
Drodzy Bracia i Siostry! Właściwie pamiątkę ustanowienia Najświętszego Sakramentu przeżywamy w Wielki Czwartek. Wtedy to gromadzimy się wie­czorem, by świętować Wieczerzę Pańską i wracać rozmodleniem do wieczernika, gdzie Pan Jezus w przeddzień męki wziął chleb w swoje święte i czcigodne ręce, łamał i powiedział: „Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje" (Mt 26, 26). Tylko to kazał nam czynić na swoją pamiątkę. Jesteśmy wierni poleceniu naszego Zbawiciela, gdy zbieramy się w niedziele i święta i uczestniczymy w uczcie, która jest pamiątką Jego męki. Jak długo i cierpliwie lud Boży był przygotowywany na przyjęcie Eucharystii. Od czasów Abrahama, tego męża wiary, który spotkał tajemniczego Melchizedeka, składającego dziękczyn­ną ofiarę za zwycięstwo: chleb i wino. Ofiarę jedyną i nie­powtarzalną, będącą zapowiedzią tej Chrystusowej.…
„Twoja cześć, chwała nasz wieczny Panie; na wieczne czasy niech nie ustanie" — słowa pieśni, którą śpiewa się podczas pro­cesji Bożego Ciała. „W Boże Ciało modliłem się przeważnie o to, żeby nie zmokli ludzie w procesji i żeby wiatr nie przewrócił kwiatków na ołtarzu. A od kilku lat jestem na balkonie w wózku na kółkach — a przecież jestem w procesji — odprawiam po cichutku swoją modlitwę za ludzi, za ich domy, za wszystkie ołtarze i świątynie... myślę, że jestem im potrzebny..." Tak opowiadał mój przyjaciel po Bożym Ciele ubiegłego roku. Ukochani Bracia i Siostry! Rozumieć własną przydatność dla świata, więcej, własne posłannictwo wobec świata, szczególnie dzisiaj, w Boże Ciało. Po­patrzmy z uwagą na obrazek Ewangelii: Nauczający Jezus, grupa bliskich…
Słowo Boże na dziś Czwartek, 7 tygodnia Okresu Zwykłego J 17, 1-2. 9. 14-26 W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus, podniósłszy oczy ku niebu, rzekł: «Ojcze, nadeszła godzina. Otocz swego Syna chwałą, aby Syn Ciebie nią otoczył i aby mocą władzy udzielonej Mu przez Ciebie nad każdym człowiekiem dał życie wieczne wszystkim tym, których Mu dałeś. Ja za nimi proszę, nie proszę za światem, ale za tymi, których Mi dałeś, ponieważ są Twoimi. Ja im przekazałem Twoje słowo, a świat ich znienawidził za to, że nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Nie proszę, abyś ich zabrał ze świata, ale byś ich ustrzegł od złego. Oni nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata.…
Uroczystość Trójcy Przenajświętszej, którą dzisiaj obchodzimy, święto Boga, w Którego wierzymy, Któremu ufamy i Którego miłujemy, na­kłada na nas obowiązek zapytania o naszą sprawę z Bogiem. Żyjemy w czasach, kiedy mówi się wiele o Bogu, choć może się wydawać, że jest inaczej. Bóg bowiem zawsze jest na horyzoncie ludzkiej świadomości. Nawet w zaprzeczaniach ateistów. Pytanie o naszą sprawę z Bogiem jest przede wszystkim pytaniem o Boga Samego. Kim On jest? Żydzi nie śmieli wymawiać słowa ,,Bóg". Im więcej Go poznawali, tym bardziej imię Jego wydawało się im niemożliwe do wypowiedzenia a On sam nie do pomyślenia. Jahwe był zaiste Bogiem transcendentnym, Bogiem przekraczającym wszelkie ludzkie pojęcia. W Atenach Grecy wy­stawili ołtarz Nieznanemu Bogu, ,,czcząc to, czego nie znali" (por. Dz…
Kochani moi! Po przeżyciach Wielkanocnych, po Zesłaniu Ducha Świętego, dziś czcimy Trójcę Świętą, Boga, który jest Jeden, ale w Trójcy. Prawdę o Trójcy Świętej nazywamy tajemnicą wiary. Prawdę tę znamy tylko z Objawienia. Bóg Sam powiedział nam o Sobie. I choć prawda tak wyraźnie ukazana nam jest w słowach Pana Jezusa, rozumem pojąć jej nie mogę. Próbuję wyjaśnić to sobie przez analogie z życia wzięte, a jednak wpierw Augustynowy anioł przeleje wodę z morza do małego dołka, niż ja zrozumiem czym jest tajemnica Trójcy Świętej. Z pokorą więc mojego rozumu oddaję chwałę i uwielbienie Niepojętnemu Bogu, Jedynemu, a w Trójcy. Wierzę w Boga i Stworzyciela świata. Imię Jego – ten, który JEST. Jest wciąż czasem teraźniejszym bez początku, bez końca…
Nauka Kościoła zawiera w sobie obok porywających przypowieści i tekstów zawartych w Ewangeliach i w Starym Przymierzu także prawdy trudne do zgłębienia przez rozum ludzki. Na czele tych prawd stoi dogmat o Trójcy Świętej – o Bogu jedynym w swojej ISTOCIE, ale troistym w OSOBACH. Jest to jedna z największych tajemnic naszej wiary. Objawił ją ludziom Pan Jezus. Wyznajemy ją już na początku Mszy św. dwa razy: – zawsze znakiem krzyża świętego, – często słowami: „Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen”. 1. Centrum wiary i życia chrześcijańskiego Katechizm Kościoła katolickiego poświęca zagadnieniu Trójcy Świętej ponad 30 punktów (232–267). Wypada przytoczyć przynajmniej jeden z nich: „Tajemnica Trójcy Świętej…
Ukochani Bracia i Siostry! Uroczystość Zesłania Ducha Świętego ma w Kościele niepowta­rzalny sens i wymiar. Gdy podczas rozważania innych tajemnic naszej wiary, takich np. jak zmartwychwstanie albo wniebowstą­pienie, stwierdzamy to, co było, lub oczekujemy tego, co nastąpi — to uroczystość Zesłania Ducha Świętego jest najbardziej aktualnym świętem na teraz, na dziś. To nie wspomnienie wydarzenia sprzed wieków i nie tylko zapowiedź rzeczy przyszłych gromadzi nas dziś w świątyniach. Chcemy ze wszystkimi wierzącymi na świecie i w Polsce do­świadczyć działającej właśnie dzisiaj w Kościele mocy Ducha Świętego. Duch Święty, który jest młodością Kościoła i jego siłą żywotną, dzisiaj właśnie zstępuje na swój Kościół. Cieszymy się, że my możemy być tego świadkami. To na mocy owego dzi­siaj, które się w tej chwili…
"Z czterech wiatrów przybądź, duchu, i powiej po tych pobitych, aby ożyli" (Ez 37,9). Powiej, Duchu, i unieś się nad nami, tak jak unosiłeś się nad ziemią, która była pustkowiem i ciemnością na początku stworzenia. Powiej, Duchu Święty, i uczyń nas nowym stworzeniem. Odmień nasze oblicze, bo jesteśmy pobici. Staliśmy się jak wyschłe kości bez ścięgien, bez ciała i skóry. Niech nieprzyjaciel, który zieje złem, nie triumfuje nad nami. Niech nie cieszy się, że słudzy Twoi zostali pobici. Przybądź i ożyw wyschłe kości, abyśmy poznali i aby świat poznał, że Ty jesteś Panem. Kiedy nam Ciebie brakuje, marniejemy i w proch się obracamy, a tylko Ty jeden możesz napełnić nas sobą i odnowić oblicze ziemi. Kiedy brakuje Twego tchnienia, całe…
Pamiętam jeszcze z czasów seminaryjnych, jak jeden z księży profesorów mocno podkreślał na wykładach, że teologia nie zajmu­je się roztrząsaniem sytuacji hipotetycznych. Nie odpowiada na pytania: Co by było gdyby. Ona bada zaistniałe fakty, analizuje to, co naprawdę jest i co rzeczywiście się wydarzyło. Proszę więc mi wybaczyć, że na początku dzisiejszej homilii złamię te słuszną zasadę. Ośmielę się tak postąpić, aby pobudzić nas wszystkich do głębszej refleksji nad teologiczną i duchową treścią dzisiejszej niedzieli Zesłania Ducha Świętego. Postawię mianowicie takie pytanie: co by było, gdyby Pocieszyciel z wysoka nie zstąpił na ziemię? Gdyby dzieło Jezusa zakończyło się Jego wniebowstąpie­niem? W takiej sytuacji to, co stało się na Golgocie i później, w poranek wielkanocny, byłoby tylko osobistą sprawą Jezusa i…
Kochani moi. Dziś uroczystość Zesłania Ducha Świętego, Zielone Świątki-Pięćdziesiątnica. Trudno jest mówić o Duchu. Bóg jest Duchem. Boga nikt nigdy nie widział. Spróbujmy jednak mówić ludzkim językiem. Uczeń mi mówił: boję się duchów. Student pytał - czy u was jest pneumatologia? Tak, to jest nauka o Duchu Świętym. A u nas jest to nauka o ciśnieniu, o pomiarach ciśnienia. Kierowca mówił: koło bez ciśnienia to kapeć. Sportowiec mówił: byłem dętka - tzn. już nie miałem sił. Teraz to wszystko zbierając, rozumiem więcej zdanie Księgi Rodzaju. Kiedy Bóg uczynił ciało człowieka z mułu ziemi tchnął w jego nozdrza ducha i stał się człowiek istotą żywa. Cudownie to odczytał i przedstawił na suficie kaplicy sykstyńskiej Michał Anioł. Wiele razy czytałem wizję Ezechiela…
Strona 1 z 3