Facebook
...............................................PRZEZ CHRYSTUSA, Z CHRYSTUSEM I W CHRYSTUSIE, PRZEZ WIARĘ I CHRZEST DO ŚWIADECTWA ......................................
........................"Powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się jeśli jest głodny." - "Patrzę na Jezusa w Jego Eucharystii. Czy jego miłość obmyśliła coś jeszcze piękniejszego? Skoro jest Chlebem i my bądźmy chlebem. Skąpy jest ten, kto nie jest jak On." - ŚW. BRAT ALBERT
.........................................................1917 - 2017
„Bóg posłał anioła”. Czyni to z potrzeby serca. Posyła, aby zaproponować rozwiązanie. Nie może patrzeć na cierpienie nas, których powołał do życia, nie zaś do śmierci, powołał do radości, nie zaś do życia w smutku. Nie znajduje w człowieku grzesznym zachęty do takiego postępowania, do wychodzenia naprzeciw. Bóg jest otwarty, wychodzący naprzeciw bez względu na postawę moralną i duchową człowieka. On nie zniechęca się moją grzesznością. Boli Go ona, lecz nie powstrzymuje od wychodzenia naprzeciw. Bóg nie zamyka się na mnie. Posyła anioła, ponieważ tęsknię za wypełnieniem Jego obietnicy, Jego pragnień serca. Zmieszanie się Maryi. Odczuwa lęk, lecz jest on błogosławiony. Lęk, który jest z Boga, skłania ją do stawiania pytań, wyrażania odczuć, odsłonięcia się. Ten lęk nie zamyka ją w sobie, nie zmusza do wycofania…
Wtorek, 2. tydzień Adwentu Słowa Ewangelii według św. Łukasza. Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: „Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami”. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca”. Na to Maryja…
DZIEŃ PIERWSZY – 7 listopada Z „Dzienniczka” św. Faustyny: 25* W nocy odwiedziła mnie Matka Boża z Dzieciątkiem Jezus na ręku. Radość napełniła duszę moją i rzekłam: Maryjo, Matko moja, czy Ty wiesz, jak strasznie cierpię? – I odpowiedziała mi Matka Boża: Wiem, ile cierpisz, ale nie lękaj się, ja współczuję z tobą i zawsze współczuć będę. Uśmiechnęła się serdecznie i znikła. Natychmiast powstała w duszy mojej siła i wielka odwaga. Jednak trwało to tylko jeden dzień. Piekło jakoby się sprzysięgło przeciwko mnie. Nienawiść straszna zaczęła się wdzierać [do] duszy mojej, nienawiść do wszystkiego, co święte i Boże. Zdawało mi się, że te udręki duszy mają być stałym udziałem mojego istnienia. Zwróciłam się do Najświętszego Sakramentu i mówię do Jezusa:…
– “Niewiasto, oto syn Twój” - WstępStajemy w naszym rozważaniu pod krzyżem Jezusa. Wsłuchujemy się dziś w Jego trzecie słowo wypowiedziane z krzyża. Jest to słowo skierowane do Matki i do umiłowanego ucznia: “Niewiasto, oto syn Twój (…), oto Matka twoja (J 19,26b-27a). Przed Jezusem obecnym wśród nas pytamy jakie znaczenie miały te słowa dla Maryi i ucznia oraz jaką wymowę mają dla nas, dla Kościoła, dla ludzkości. 1. Niewiasty pod krzyżem – Matka JezusaWszyscy czterej ewangeliści, każdy na swój sposób, opowiadają nam o niewiastach pod krzyżem. U św. Marka czytamy: Były tam również niewiasty, które przypatrywały się z daleka, między nimi Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba Mniejszego i Józefa, oraz Salome. One to, kiedy przebywał w Galilei, towarzyszyły Mu…
Kochani moi!Dziś przypada święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny,które to święto po polsku nazywamyświętem Matki Boskiej Siewnej.Pora siać – Matka Boska chłopom przypomina.Dzisiaj w kościele poświęca się ziarno,aby z modlitwą i nadzieją wrzucane w ziemię,przyniosło plon stokrotny.Lubię to święto, bo jest świętem siewów i świętem nadziei,bo mój Bóg i Ojciec jest tak dobry,że daje wszystkim pokarm we właściwym czasiei dobrocią swoją chleb rozmnaża,aby starczyło dla ptaków niebieskichi dla wszystkich, którzy codziennie proszą Ojca w niebie:Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj.Dzisiaj jest druga niedziela wrześniai pierwsza w nowym roku szkolnym 1985/86.Pora siać. Rozpoczęła się szkoła.Dzieci rozpoczęły naukę w szkole i na katechizacjispowiedzią i komunią świętą.Pierwszakom poświęcaliśmy tornistry i pomoce szkolne.Śliczne są dzieciaki z klas pierwszychi mamy takie dumne, że prowadzą do szkoły…
Przychodzimy dziś na imieniny do Jasnogórskiej Pani, bo wiemy jedno, że czego nie może uczynić człowiek, to może uczynić Boża Matka. Już od zarania dziejów, kiedy człowiek utracił godność raju, upadającemu człowiekowi Bóg dał nadzieję: “...Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie i niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę”. I od zarania dziejów wszystkie niewiasty Izraela spodziewały się: może to właśnie ja będę Tą wybraną, która przyniesie światu Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. I, “gdy nadeszła pełnia czasów”, przed pokorną Niewiastą staje Wysłaniec i obwieszcza tę największą Dobą Nowinę: Bóg Ciebie wybiera, i Bóg chce, abyś przyniosła zbawienie poprzez Syna, Jezusa Chrystusa, Syna Boga. I Maryja od tego momentu rozpoznała misję, jaką Bóg Jej polecił…
Strona 2 z 2