Facebook
...............................................PRZEZ CHRYSTUSA, Z CHRYSTUSEM I W CHRYSTUSIE, PRZEZ WIARĘ I CHRZEST DO ŚWIADECTWA ......................................
........................"Powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się jeśli jest głodny." - "Patrzę na Jezusa w Jego Eucharystii. Czy jego miłość obmyśliła coś jeszcze piękniejszego? Skoro jest Chlebem i my bądźmy chlebem. Skąpy jest ten, kto nie jest jak On." - ŚW. BRAT ALBERT
.........................................................1917 - 2017
czwartek, 18 sierpień 2016 18:27

Homilia na Uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej - “Tyś wielką chlubą naszego Narodu”

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

MB-czestochowskaPrzed chwilą powtarzaliśmy słowa Psalmu: “Tyś wielką chlubą naszego Narodu”. Dlaczego jest tak, że słowo Częstochowa, słowo Czarna Madonna, wywołuje w sercu każdego Polaka jakieś ciepłe uczucia, przynagla go do szybszego bicia? Dlaczego jest tak, że gdziekolwiek Polacy ze swojego kraju wyruszą, tam ten właśnie Obraz, Matki Bożej Częstochowskiej, że sobą biorą?

Jak długo istnieje na Naród, zawsze trzeba było walczyć; trzeba było walczyć o wolność; trzeba było walczyć o naszą tożsamość; trzeba było walczyć o godność Polaka. I to właśnie tam, na Jasnej Górze, nasz Naród szukał siły. To tam rozbłysła iskierka nadziei, kiedy cały kraj zalały fale potopu i wydawało się, że tej nadziei nie ma. To właśnie tam, w kolejnych wojnach i powstaniach patrioci szukali siły, pociechy. I dlatego nazwano tę górę Jasną Górą Zwycięstwa.

Ale przecież rozumiemy doskonale, że ta walka o zewnętrzną wolność, że ta walka o międzynarodowe uznanie naszej godności, to nie jest jeszcze wszystko, że jest jeszcze inna – ważniejsza walka – ta walka, która dokonuje się w sercu każdego z nas; ta walka, ta bitwa, której front przebiega przez środek duszy każdego z nas, każdego Polaka, każdego człowieka. Bo przecież musimy wypowiedzieć walkę temu wszystkiemu, co nas tej godności pozbawia, co tej godności w jakiś sposób ubliża: naszym nałogom, które czynią nas mniej ludźmi, naszym grzechom, naszym słabościom, które sprawiają, że czasami człowiek sam sobie prosto w oczy nie potrafi.

Kto był na Jasnej Górze, wie, że i takie zwycięstwa tam się dokonują. Kto wsłuchuje się we własne serce, kto słucha swoich przyjaciół, swoich bliskich, wie, że Maryja, Częstochowska Pani Zwycięstwa, i do tych zwycięstw nas prowadzi. Bo to przez Jej wstawiennictwo, mocą Jej Syna, dokonuje się ta wewnętrzna przemiana, przemiana podobna do tej, o której słyszeliśmy w Ewangelii. To Jej Syn swoją mocą może wodę naszych marnych uczynków, naszych słabych postanowień, naszej chwiejącej się woli, zamienić w wyborne wino wolności, wielkości i zwycięstwa.

W sposób szczególny, myślę, te słowa odnoszą się do ludzi młodych, bo to oni dopiero wyruszają w pielgrzymkę swojego życia, to oni stawiają sobie samym i nam wszystkim, wśród których żyją, to pytanie: Co robić, by wygrać, by życia nie stracić? Za czym się opowiedzieć? Co wybrać, jak te wartość przewodnią w życiu, by żyć w prawdziwej wolności, by godność ocalić? Na te pytanie niech nam odpowie serce kochające naszą Matkę, Panią Jasnogórską. AMEN.

Czytany 534 razy

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.