Facebook
...............................................PRZEZ CHRYSTUSA, Z CHRYSTUSEM I W CHRYSTUSIE, PRZEZ WIARĘ I CHRZEST DO ŚWIADECTWA ......................................
........................"Powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się jeśli jest głodny." - "Patrzę na Jezusa w Jego Eucharystii. Czy jego miłość obmyśliła coś jeszcze piękniejszego? Skoro jest Chlebem i my bądźmy chlebem. Skąpy jest ten, kto nie jest jak On." - ŚW. BRAT ALBERT
.........................................................1917 - 2017
„Co chcecie mi dać, a ja Go wam wydam?” (Mt 26, 15). Chyba dobrze pamiętamy, że ta oferta Judasza to zdrada Pana Jezusa wobec arcykapłanów żydowskich. Co skłoniło skarbnika Apostołów do wydania umiłowanego Mistrza? Pycha czy bezgraniczna ambicja, a może zazdrość w stosunku do Jana lub Piotra? Wykluczyć należy chęć zysku, bo kwota 30 srebrników była śmiesznie niska. Prawdopodobnie Judasz, jako gorliwy zelota, zapaleniec, uwierzył w mesjaniczne posłannictwo Jezusa. Spodziewał się, że Jezus wyzwoli Ojczyznę spod pogańskiego jarzma. Gdy jednak głosił pokój i podkreślał, że Jego Królestwo nie jest z tego świata, dojrzało u Judasza przekonanie, iż Jezus nie jest Mesjaszem lecz zwodzicielem, którego trzeba zgładzić. Dlatego postanowił wydać swego Nauczyciela władzom. „Co chcecie mi dać...?”. Wystarczyło 30 srebrników. Cena…
Nad Chrystusem gromadziły się coraz groźniejsze chmury gniewu starszyzny żydowskiej. Wskrzeszenie Łazarza, dokonane w pobli­skiej Betanii, prawie że na oczach całej Jerozolimy, nauczanie w świątyni, którego „lud z zachwytem słuchał” (Łk 19,48) wzbudzało narastający niepokój. Tryumfalny wjazd do Jerozolimy stał się naoczną ilustracją wzrastającej popularności Galilejczyka. „Jeżeli Go tak pozosta­wimy, to wszyscy weń uwierzą i przyjdą Rzymianie i zniszczą nasze miejsce święte i nasz naród” (J 11,48). Kajfasz doradzał śmierć niebezpiecznego nauczyciela: „lepiej jest dla nas, gdy jeden człowiek umrze, aniżeli by zginał cały naród (J 11,50) . Od tego dnia postanowili Go zabić. Sanhedryn, najwyższy sądowniczy trybunał żydowski, opracował w drobnych szczegółach plan działa­nia, plan męki i śmierci krzyżowe. I odtąd Syn Człowieczy pójdzie tak jak o Nim pisali…
"Potem zabrał ze sobą Piotra i dwóch synów Zebedeusza i począł się smucić i lękać". (Mt 26,37). Z pokutnym popiołem przekroczyliśmy bramę Wielkiego Postu. Rozpoczął się drugi "akt" roku kościelnego. Odsłoniła się scena przedstawiająca cierpiącego Jezusa. Z naszych serc, na tych pierwszych Gorzkich Żalach wyrwały się słowa: Żal duszę ściska, serce boleść czuje,.. Klęczy w Ogrójcu, gdy krwawy pot le­je, serce me mdleje. 1. Cierpienia Chrystusa w Ogrojcu Przenieśmy się w dzisiejszym rozważaniu na tę Górę Oliwną. Składa się ona z trzech wierzchołków, z których najwyższy ma 820 m. nad poziom morza. Zbiega łagodnym stokiem porośniętym drzewami oliwkowymi w stronę poto­ku Cedron. Za nim rozpoczynają się mury świę­tego miasta, wznoszącego się znowu na dwóch płaskich wzgórzach Syjon i Moriah. Święte…
"I natychmiast zbliżył się do Jezusa mówiąc: Bądź pozdrowio­ny Mistrzu. I pocałował Go" /Mt 26,49/. W ubiegłą niedzielę w naszych rozważa­niach towarzyszyliśmy Jezusowi przy konaniu, w Ogrojcu. Lękiem, smutkiem i drżeniem przytłoczyły Go grzechy ludzkie. Rozważyliśmy złość ludzkiego grzechu: zniewaga Majestatu Bożego, wzgarda Chrystusem i jego łaską, rana bolesna zadana Kościołowi, społeczności ludz­kiej. Wskazaliśmy lekarstwo, jakim jest Poku­ta. Dziś też powróćmy do Ogrojca, ale wcześ­niej jeszcze do Betanii. 1. Hojność Marii w Betanii. Na sześć dni przed Paschą stanął Jezus w Betanii. Miał tam wielu przyjaciół, a wśród nich rodzinę Łazarza, którego po czterech dniach wskrzesił z grobu. Siostry Łazarza, Maria i Marta, szczerze były Jezusowi oddane. Wiele miłych chwil spędził w ich domu. Przy­jacielem Chrystusa był też Szymon, którego…
"Gdy Jezus to powiedział, je­den ze stojących obok sług uderzył Go w twarz, mówiąc: Tak odpowiadasz najwyższemu kapłanowi." (J 18,23). W ostatnią niedzielę, rozważaliśmy posta­wę Marii w Betanii wylewającej drogocenny olejek na głowę i nogi Chrystusa i postawę Judasza sprzedającego swojego Mistrza za trzy­dzieści srebrników. Stanęły przed nami również rozmiary i skutki współczesnego   grzechu świa­ta jaką jest chciwość, inaczej kult pieniądza i dobrobytu. Dzisiaj towarzyszyć będziemy Jezusowi stojącemu przed ludzkimi sądami. Sprzedała Go ludzka chciwość - sądzi Go ludz­ka pycha. Zobaczmy. 1. Zniewaga Oblicza Chrystusa Po złożeniu przez Judasza świętokradcze­go pocałunku na twarzy Chrystusa, nastąpiło pojmanie. Nie przyjął obrony świętego Piotra; oznajmił mu, że przecież na obronę Ojciec może mu przysłać anielskie hufce, ale tak się stać musi jak zapowiedzieli…
"I zadawał Mu bardzo wiele pytań. A Jezus milczał" (Łk 23,9). W ubiegłą niedzielę w naszych rozważaniach zostawiliśmy Jezusa w ciemnicy. Była to noc z czwartku na piątek. W piątek po rannym posiedzeniu Sanhedrynu zapadł formalny wyrok śmierci na Pana Jezusa. Trzeba teraz zdobyć zgodę na­miestnika rzymskiego Poncjusza Piłata. Więc wraz już z urobionym tłumem prowadzą przed nie­go Jezusa. Piłat nie śpieszył się z wyrokiem. Nie dowierzał Żydom. Przesłuchuje Jezusa oskarżo­nego tam nie o religijne, ale polityczne przes­tępstwa "Tego znaleźliśmy podburzającego lud, zabraniającego płacić podatki i czyniącego siebie królem". W trakcie dalszego przewodu dowiaduje się Piłat, że Jezus jest Galilejczykiem. Więc podlega władzy Heroda. Odsyła Go więc do niego. 1. Chrystus Kim jest ten człowiek przed którym ma sta­nąć Chrystus.…
"Córki Jerozolimskie nie płaczcie nade mną, ale nad sobą i nad sy­nami waszymi. Przyjdą bowiem dni, kiedy powiedzą błogosławio­ne niepłodne i te które nie ro­dziły... Bo, jeżeli to się dzie­je z drzewem zielonym, cóż się stanie z uschłam..." (Łk 23,28n). Ubiczowanego Jezusa przyprowadzono znowu Piłatowi. Sprawę Pana Jezusa Piłat od samego początku nieudolnie prowadzi. Chciałby i Żydom dogodzić i więźnia wypuścić, w którego niewinność jest przekonany i w tym przekonaniu utwierdza go jeszcze żona, pouczona dziwnym snem. Typowy człowiek, który "chciałby dwom panom służyć. Nie udaje się wybieg z Barabaszem, ani z ubi­czowaniem - ubiczuję go i wypuszczę, umywszy ręce wydaje wyrok: Ibis ad crucem - lictor expedi crucem. Zyskuje spokój zewnętrzny kosztem spokoju wewnętrznego, spokoju sumienia - są jemu…
"Ojcze, odpuść im, bo nie wie­dzą co czynią" Łk 23,34. "Każdy, kto nie miłuje brata swego jest mordercą" J 3,15. Ukochani Bracia i Siostry! Rozstaliśmy się w naszych rozważaniach z Chrystusem w ostatnią niedzielę w chwili, gdy po raz ostatni przestrzega Jerozolimę przed niepokutą. Niepokutujacy - suche drzewo, w którym nie ma soków, przeznaczone na spale­nie - sprzeciwia się ożywczej Bożej łasce. Widzieliśmy straszną karę Bożą zesłaną na niepokutujące miasto. Po przyjściu na Golgotę roz­poczęło się krzyżowanie. Autorzy nieraz przytaczają sposoby krzyżowania. Jakikolwiek sposób był niezmiernie bolesny. Wolno więc było podać skazańcowi rodzaj napoju znieczulającego - wino zmieszane z mirrą i żółcią. Pan Jezus odmawia tego napoju. Chce wypić pełny kielich boleści przeznaczony mu przez Ojca na zadośćuczynienie za grzechy…
METODY DZIAŁANIA ZŁA - I. WIECZERNIK   Rozpoczynamy rozważania męki Pana naszego Jezusa Chrystu­sa. Za przewodnika, po tych niezwykle bolesnych, a zarazem bogatych godzinach cierpienia Jezusa Chrystusa, wybierzemy bez­pośredniego świadka wydarzeń Wielkiego Tygodnia, św. Marka. W oparciu o tekst jego Ewangelii spróbujemy odkryć potęgę i me­tody zła działające w świecie oraz niepojętą miłość, którą Bóg objawił w Jezusie Chrystusie. Św. Marek pisze Ewangelię po to, aby ukazać kim jest Jezus Chrystus, ukazać Jego niepojętą tajemnicę godności Syna Bożego i godności Mesjasza. Ewangelista bardzo wyraźnie podkreśla, że Chrystus ukrywał tę godność, aż do momentu swego zmartwych­wstania. W czasie Jego publicznej działalności, tylko niektórzy ludzie, na podstawie pewnych znaków, rozpoznali tę godność Sy­na Bożego i godność Mesjasza. Chrystus jest czystą dobrocią, a…
METODY DZIAŁANIA ZŁA – II. GETSEMANI   Tydzień temu, razem ze św. Markiem, przebywaliśmy w Wie­czerniku, odkrywając tajemnicę wielkiego dramatu, jakim jest atak zła na Dobro wypełniające Serce Chrystusa. Najwspanialszy z ludzi, na podstawie decyzji księcia tego świata, ma być znisz­czony. Pamiętamy odpowiedź Jezusa, który uprzedza wydanie w ręce złych ludzi, przez dobrowolne wydanie siebie samego w Eucharystii w ręce swoich przyjaciół. 1. Lęk o życie Opuściliśmy Wieczernik, udając się do Ogrodu Oliwnego Św. Marek nadal nam towarzyszy. On był obecny w Ogrodzie Getsemani i prawdopodobnie posiadłość, w której Jezus się za­trzymał, była własnością jego rodziny. On sam przebywał tej no­cy w domku ogrodnika i dokładnie przedstawia scenę pojmania Jezusa Chrystusa. W Getsemani jest obecny św. Piotr, któremu Marek przez…
METODY DZIAŁANIA ZŁA - III. W DOMU KAJFASZA   Rozstaliśmy się z Chrystusem tydzień temu w momencie poj­mania w Ogrodzie Oliwnym. Chrystus został w rękach ludzi złych. Wszyscy Apostołowie pouciekali. „Z Getsemani Jezusa za­prowadzono do najwyższego kapłana, u którego zebrali się arcykapłani, starsi i uczeni w Piśmie. Piotr zaś szedł za Nim z daleka aż na dziedziniec najwyższego kapłana. Tam siedział między służ­bą i grzał się przy ogniu" (Mk 14, 53-54). Na podstawie relacji św. Marka, spróbujemy dziś zobaczyć me­tody działania zła na sali przesłuchań Sanhedrynu żydowskiego oraz na dziedzińcu arcykapłana. 1. Fałszywi świadkowie Oto co pisze św. Marek: „Tymczasem arcykapłani i cała Wy­soka Rada szukali świadectwa przeciw Jezusowi, aby Go zgła­dzić, lecz nie znaleźli. Wielu wprawdzie zeznawało fałszywie przeciwko…
METODY DZIAŁANIA ZŁA - IV. PRZED PIŁATEM   Tydzień temu towarzyszyliśmy Jezusowi Chrystusowi w sali przesłuchań w Sanhedrynie. Dowiedzieliśmy się, że arcykapłani, uczeni w Piśmie i faryzeusze wydali na Niego wyrok - „Winien jest śmierci". Były dwie możliwości. Mogli Chrystusa ukamieno­wać, pozwalało im na to prawo Mojżesza, zawiadomiliby tylko Piłata, że wyrok został wydany na podstawie prawa religijnego - Jezus zginął za bluźnierstwo. Takie rozwiązanie zostanie zastoso­wane w kilka lat później ze Szczepanem. W Wielki Piątek arcy­kapłani nie korzystają z tej możliwości. Kierują nimi prawdopo­dobnie dwa motywy. Po pierwsze, nie zawsze można być pew­nym, że człowiek, którego się obrzuciło kamieniami i przewrócił się na ziemię, rzeczywiście został zabity. Bywały wypadki, kiedy po takim kamienowaniu bliscy zabierali ofiarę i powoli wracała…
METODY DZIAŁANIA ZŁA - V. GOLGOTA   Wędrując razem ze św. Markiem z Wieczernika na Golgotę, ty­dzień temu rozstaliśmy się z Chrystusem cierpiącym w pretorium Piłata. Jest już po wydaniu wyroku, po ubiczowaniu. Zmieniono szaty, Chrystus otrzymał swoją własną suknię, drzewo krzyża i wyszedł w stronę Kalwarii. 1.Mimowolni słudzy zła „Następnie wyprowadzili Go, aby Go ukrzyżować. I przymusili niejakiego Szymona z Cyreny, ojca Aleksandra i Rufusa, który wracając z pola właśnie przechodził, żeby niósł krzyż Jego. Przy­prowadzili Go na miejsce Golgota, to znaczy miejsce Czaszki" (Mk 15, 20b-22). Interesuje nas w tym roku odkrycie potęgi i metod działania zła, a równocześnie postawa Jezusa Chrystusa wobec tego zła. Szymon z Cyreny został przymuszony przez żołnierzy, aby dźwigał krzyż. Zło szuka pomocników.…
METODY DZIAŁANIA ZŁA - VI. ŚMIERĆ CHRYSTUSA   Spotykamy się po raz ostatni, aby razem ze św. Markiem być świadkami śmierci i pogrzebu Jezusa Chrystusa. Odczytując opis męki naszego Zbawiciela według św. Marka, próbowaliśmy do­strzec metody działania zła oraz postawę Chrystusa wobec ata­ków zła. Trzeba, by w ostatnich minutach życia Zbawiciela, w obliczu cierpień na krzyżu, postawić fundamentalne pytanie: Dlaczego Chrystus zgodził się na tak różnorodne ataki zła, skie­rowane na Niego? Mógł zginąć śmiercią męczeńską, nie musiał przechodzić przez najróżniejsze formy cierpienia. 1.Objawić potęgę zła Aby na to pytanie odpowiedzieć, trzeba sobie uświadomić, że Chrystus przyszedł na ziemię po to, aby nam objawić z jednej strony wielkość i potęgę dobroci, z drugiej potęgę i metody dzia­łania zła. Sam mógł objawić…
I. WIECZERNIKOWE WSKAZANIA   W ubiegłym roku odczytaliśmy mękę Pańską w relacji św. Marka. Usiłowaliśmy wówczas zobaczyć potęgę zła i metody jego działania. W tym roku pragnę razem z wami rozważyć opis męki Jezusa według Ewangelii św. Łukasza. Spróbujemy dostrzec spo­sób, w jaki Bóg troszczy się o nasze zbawienie. Zbawienie polega na przeniesieniu człowieka w nowy świat, ale nie jest to wyjazd samolotem z ziemi do nieba. Rzecz ma się zupełnie inaczej. Oto Bóg złożył w naszym sercu zarodek życia boskiego i pragnie, abyśmy jak ziarno, obumierając w doczesności, wydali piękny kłos w spichlerzu nowego świata. I właśnie św. Łu­kasz w swojej Ewangelii kładzie nacisk na to dojrzewanie czło­wieka do pełni, którą zaplanował Bóg. Spróbujmy dostrzec, co jest potrzebne, by…
II. SKARB WIARY   Tydzień temu rozstaliśmy się z Chrystusem w Wieczerniku. Św. Łukasz ujawnił nam, jak gorąco Chrystus pragnął tego spot­kania, jak w darze Eucharystii objawił to, co dla Niego najcen­niejsze - pragnienie przemienienia i przebóstwienia człowieka. Następnie przypomniał, że drogą do zbawienia jest służba. Czło­wiek winien być sługą Boga i tylko jako sługa Boga może podjąć służbę ludziom. 1. Modlitwa o wiarę dla innych Św. Łukasz wspomina o dwu wydarzeniach, jakie miały miej­sce w Wieczerniku - o modlitwie za Piotra oraz o wezwaniu do walki. „ ,Szymonie, Szymonie, oto szatan domagał się, żeby was prze­siać, jak pszenicę; ale Ja prosiłem za tobą, żeby nie ustała twoja wiara. Ty ze swej strony utwierdzaj twoich braci'. On zaś rzekł: ,Panie,…
Strona 1 z 2