Facebook
...............................................PRZEZ CHRYSTUSA, Z CHRYSTUSEM I W CHRYSTUSIE, PRZEZ WIARĘ I CHRZEST DO ŚWIADECTWA ......................................
........................"Powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się jeśli jest głodny." - "Patrzę na Jezusa w Jego Eucharystii. Czy jego miłość obmyśliła coś jeszcze piękniejszego? Skoro jest Chlebem i my bądźmy chlebem. Skąpy jest ten, kto nie jest jak On." - ŚW. BRAT ALBERT
.........................................................1917 - 2017
sobota, 06 maj 2017 10:37

4. Niedziela Wielkanocna (A) – Naśladowanie Dobrego Pasterza

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

dobry-pasterzUkochani Bracia i Siostry!

Bardzo często w Piśmie Świętym Bóg nazywany jest „Paste­rzem Izraela”. Poprzez to określenie Izrael chce wyrazić swoje szczególne przywiązanie do Tego, Który JEST, oraz pokój i za­ufanie, które rodzą się z wiary w Niego.

Psalm 121 mówi:

On nie pozwoli zachwiać się twej nodze ani się zdrzemnie Ten, który cię strzeże.
Oto nie zdrzemnie się ani nie zaśnie
Ten, który czuwa nad Izraelem.
Pan cię strzeże.
Pan twoim cieniem
przy twym boku prawym. [...]
Pan cię uchroni od zła wszelkiego”.

Zaś autor Psalmu 23 dodaje:

Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego.
Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach.
Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć:
orzeźwia moją duszę.
Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach
przez wzgląd na swoje imię.
Chociażbym chodził ciemną doliną,
zła się nie ulęknę,
bo Ty jesteś ze mną.
Twój kij i Twoja laska
są tym, co mnie pociesza”.

Pewnego dnia Jezus, przypatrując się prawdopodobnie paste­rzom prowadzącym swoje stada, odniósł do siebie ten obraz, by wyjaśnić uczniom tajemnicę swojej osoby i swojego posłannictwa. Mówi: „[Pasterz] staje na ich czele, a owce postępują za nim, po­nieważ głos jego znają” (J 10,4). Życie jest drogą, na której postępujemy za pasterzem, „mistrzem drogi”. Każdy wybiera w sposób całkowicie wolny owego pasterza i powierza mu się całym sercem. Jednak jedynie On – Jezus jest Dobrym Pasterzem.

Jeśli życie jest drogą, jej znaczenie i sens znajdują się tam, dokąd droga prowadzi. Kto zapomina o celu drogi, ryzykuje tym, że droga może okazać się daremnym wysiłkiem. Zdaje się, że brak celu i owo przekonanie o bezsensie wysiłku na drodze życia, są najstraszniejszą konsekwencją każdego ateizmu. Zrozumiał to Giacomo Leopardi, który w swej Nocnej pieśni błędnego Pasterza napisał:

Powiedz mi księżycu: jaką wartość
ma dla pasterza jego życie,
czym jest dla was wasze istnienie?
Powiedz, objaw mi: jaki sens tej błędnej na ziemi wędrówki?”
Poeta, nie znajdując odpowiedzi, kończy słowami:
Nieszczęsny, kto ujrzał światło w dniu narodzin”.

Współczesny Sartre, również opowiadający się po stronie ateizmu, dochodzi do tych samych wniosków i z rozpaczą pisze: „Być człowiekiem to daremna męka”. I tak właśnie jest, gdy żyje siębez Boga. Ateizm, nie znajdując Boga, nie znajduje również celu życia ludzkiego; skazuje człowieka na istnienie właściwie nie mające sensu i znaczenia.

Moi Drodzy! Jezus Chrystus objawia nam dzisiaj radosną wieść: nasze życie ma znaczenie, ma cel. Za Nim możemy podążać wolni od wszelkich obciążeń, fałszywych bogactw, ze spokojem przyjmując wszelkie trudności życia na ziemi, wierząc, że są to tylko przejściowe kło­poty na drodze, która prowadzi do pełni. Jezus mówi: „... owce słuchają jego głosu; woła on swoje owce po imieniu i wyprowadza je. A kiedy wszystkie wyprowadzi, staje na ich czele, a owce postę­pują za nim, ponieważ głos jego znają” (J 10,3-4). Wybiera Jezusa na pasterza ten, kto potrafi wsłuchać się w Jego głos. Nie tylko wsłuchać się w Jego nauczanie płynące z ksiąg biblijnych. W dzisiejszej rzeczywistości oznaczać to może także umiejętność śledzenia i odczytywania „znaków czasu”. Ojcowie Soboru Watykańskiego II uczą: „Kościół zawsze ma obowiązek badać znaki czasów i wyjaśniać je w świetle Ewangelii, tak, aby [...] odpowiadać ludziom na ich odwieczne pytania dotyczące sensu życia obecnego i przyszłego oraz wzajemnego ich stosunku do sie­bie” (Gaudium et spes 4). W historii poszczególnych osób, w wydarzeniach społecznych, politycznych nawet, dostrzec możemy czasami znak Boży.

Przeto wiara rodzi się z tego, co się słyszy, tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa” - napisze św. Paweł (Rz 10,17). Z głębokiej potrzeby ludzkiego serca wypływa owa potrzeba wsłuchiwania się, szukania i naśladowania boskiego prze­wodnika. Wybierając Chrystusa - wybieramy Przewodnika najlepszego z możliwych. Jeśli uświadamiamy sobie dzisiaj, że podążaliśmy dotąd za kimś innym, znaczy to, że nadszedł czas nawrócenia.

Ostatnie wielkie pouczenie dzisiejszej Ewangelii: „Złodziej przychodzi tylko po to, aby kraść, zabijać i niszczyć. Ja przy­szedłem po to, aby (owce) miały życie i miały je w obfitości” (J 10,10), jest przestrogą. Kto ufa i naśladuje tych, którzy kradną, zabijają i niszczą, podąża błędną drogą i naraża się na straszliwe rozczarowanie. Jezus ostrzega, że wielu jest takich, którzy przychodzą podając się za pasterzy tylko po to, by wykraść prawdę z serc tych, którzy się im powierzają. Zauważyć dziś można pretendujących do miana autorytetów i pasterzy, którzy w istocie zaciemniają obraz prawdy, kradną poczucie świętości i szacunku dla wartości ludzkich i chrześcijańskich. Istnieją wokół nas także złodzieje sensu życia, wyprowadzający na manowce użycia, przyjemności i egoizmu. Kto jednak sieje egoizm, wcześniej czy później zbiera rozpacz.

Moi Drodzy! Pan Jezus, Dobry Pasterz, prowadzi swoje owce inną drogą. Celem podążania za Nim są „zdroje wód życia”. „Ja przyszedłem po to, aby owce miały życie”. On jest tym, który „daje życie swoje za owce” (J 10,11). Nasze ludzkie drogi spotykają się z Bożymi, gdy biorąc przykład z Niego, „dajemy swoje życie za braci” (zob. J 15,13), obdarzając, kochając i przebaczając jak On. Nawet jeśli naśladowanie Pasterza oznaczać ma niesienie krzyża. Bez zrozumienia tej prawdy i jej zastosowania niemożliwe jest nawrócenie, niemożliwe spot­kanie Boga, doświadczenie Jego pokoju i miłości braterskiej.

Niech słowa psalmisty, które cytowaliśmy na początku: „Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego” (Ps 23,1), spełnią się w naszym życiu!

Czytany 145 razy

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.