Facebook
...............................................PRZEZ CHRYSTUSA, Z CHRYSTUSEM I W CHRYSTUSIE, PRZEZ WIARĘ I CHRZEST DO ŚWIADECTWA ......................................
........................"Powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się jeśli jest głodny." - "Patrzę na Jezusa w Jego Eucharystii. Czy jego miłość obmyśliła coś jeszcze piękniejszego? Skoro jest Chlebem i my bądźmy chlebem. Skąpy jest ten, kto nie jest jak On." - ŚW. BRAT ALBERT
.........................................................1917 - 2017
sobota, 06 maj 2017 10:00

4. Niedziela Wielkanocna (A) – Dobry Pasterz

Oceń ten artykuł
(1 głos)

dobry-pasterzZ Ewangelii św. Jana: „Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, jestem bramą owiec. Wszyscy, którzy przyszli przede Mną, są złodziejami i zbójcami, toteż owce ich nie słuchają. Jam jest bramą. Kto wejdzie przeze Mnie będzie zbawiony... [...] Ja przyszedłem po to, aby owce miały życie, i miały je w obfitości”.

Ukochani Bracia i Siostry!

Słowo "życie" w Biblii Starego Testamentu to siła, która przejawia się w tchnieniu i ma siedlisko we krwii. Źródłem i dawcą życia jest Bóg-Stwórca. Życie człowieka w oczach Boga jest cenne i On nie pozwala go niszczyć ludziom.

Gdy Kain zabija swego brata, Bóg mówi mu: Krew brata twego głośno woła ku mnie z ziemi! (Rdz 4,10). Również dziś spotykamy plakaty: Krew to życie". Oddać krew to zapewnić życie komuś - ktoś tę krew stracił dla kogoś, kto jej potrzebuje, by przeżyć.

Życie nasze zmienia się, ale się nie kończy - jak mówi jedna z modlitw używanych w czasie Mszy św. Naszym przeznaczeniem jest osiągnięcie życia wiecznego. Nikt nie jest przeznaczony do potępienia. Wszyscy mamy szansę dzięki Chrystusowi wejść do nieba.

Kto z własnego wyboru żyje z dala od Boga, jest jakby umarłym, sam odcina się od Źródła życia. Jezus w dzisiejszym fragmencie Ewangelii nazywa siebie Pasterzem, Dobrym Pasterzem - i rzeczywiście nim JEST.

Najstarszym wizerunkiem Jezusa, jaki zachował się od sta­rożytności, to malowidło Jezusa, dobrego Pasterza. Na ramio­nach pasterz niesie owieczkę, która zaplątała się w ciernie i po­raniona wymaga pomocy.

Jakaż nadzieja dla tych, co się zagubili na drogach życia. Nadzieja dla zranionych na duszy i na ciele, którzy mogą swoje słabości Jemu zawierzyć. Jakie to ważne dla tych, którzy swoje życie złączyli z Jezusem i mają szczególne świadectwo łączno­ści. Jak ważne zadanie dla kochających, aby losy swoich kocha­nych złączyli z Jezusem, Zbawicielem.

Nie, ani sekciarskie zbratanie z Jezusem kolegą, ani starozakonne przerażenie Jego istnieniem, ale zaufanie wspaniałej mi­łości, przed którą klęka całe stworzenie istot ziemskich i pod­ziemnych, a teraz jest Chlebem Życia, Światłem naszej drogi... Abyśmy Ci, Jezu, dobry Pasterzu, zaufali.

Na frontonie wspaniałej świątyni w Upsali zachował się sze­roki gest ramion Jezusa, który jakby przygarniał przechodzą­cych i pod nim napis „pójdźcie do Mnie wszyscy”. A obok ru­chliwa ulica, którą spieszą ludzie na ogół dobrzy, ale zajęci swoimi sprawami. Nawet w dniu świętym, tylko nieliczni zaj­mują wygodne ławki i w miarę sił odpowiadają na zaproszenie. Szkoda, że właśnie ci najbardziej zapracowani, czasem rzeczy­wiście uciśnieni, mijają bramę, którą On, Chrystus, stał się dając schronienie. W encyklopedii wydanej w 2000 roku w Austrii umieszczono hasło: Doktryny religijne. Wśród wielu innych jest i wybór prawd wiary Ewangelii Chrystusowej, jakby jedna z wielu, jakaś droga, wśród innych, trochę do wyboru do uzna­nia... a przecież Jezus określa drogę jedną, Pasterza jednego, bramę jedną, której rozpoznanie jest skarbem i sensem życia. Oczywiście, jest też i darem łaski, ale i trudem poznania drogi, aby mogła ucieszyć i zaprowadzić bez błądzenia do Domu Ojca.

Zapytajmy siebie: Czy pośród różnych głosów, któresłyszymy w świecie, potrafimy odróżnić i usłyszeć głos naszego Pasterze, Jezusa? Czy świadomie i pełni zapału idziemy za Nim do życia i szczęścia wiecznego?

Czasem podziękujmy Chrystusowi, że pozwolił nam siebie znaleźć, ale też dziękujmy tym z najbliższych, którzy nas na tę drogę wprowadzili.

Czytany 156 razy

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.