Facebook
...............................................PRZEZ CHRYSTUSA, Z CHRYSTUSEM I W CHRYSTUSIE, PRZEZ WIARĘ I CHRZEST DO ŚWIADECTWA ......................................
........................"Powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się jeśli jest głodny." - "Patrzę na Jezusa w Jego Eucharystii. Czy jego miłość obmyśliła coś jeszcze piękniejszego? Skoro jest Chlebem i my bądźmy chlebem. Skąpy jest ten, kto nie jest jak On." - ŚW. BRAT ALBERT
.........................................................1917 - 2017
piątek, 07 kwiecień 2017 09:11

Homilia na Uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego (A) – Zmartwychwstać znaczy żyć!

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

alleluja-zyje-panJezus Zmartwychwstał!

W Jego zbawczej obecności radujmy się i weselmy! Chrystus - nasza Pascha został wskrzeszony z martwych! Śmierć nad Nim nie ma już władzy!

Radosnym okrzykiem zwiastujmy tę Dobrą Nowinę całemu światu! Bądźmy uczestnikami Ewangelii Życia, której źródło jest w Chrystusie Zmartwychwstałym! Śpiewajmy hymn wdzięczności Temu, który przezwyciężając śmierć, ubogacił nas o nowy wymiar rzeczywistości, który ożywił naszą nadzieję wbrew nadziei!

Kobiety, które podążają do grobu, ku swemu zaskoczeniu napotykają grób pusty. Nie ma w nim ciała Jezusa! Również Apostołowie trwają w zadziwieniu i z nieufnością odnoszą się do rzeczywistości Zmartwychwstania. Bieg wydarzeń minionych dni i obfitość treści, które je wypełniła, sprawiły, że serca uczniów ogar­nął smutek i beznadziejność. Zbyt bogate, wręcz niewytłumaczalne jest zwycięskie misterium paschalne Chrystusa, które rozegrało się na ich oczach.

Potrzeba spojrzenia wiary i wrażliwości serca, aby dostrzec bliskość Pana! Ten, który był martwy, teraz jest żywy - zmar­twychwstał!

Ta Prawda, Prawda Zmartwychwstania i Życia, niech stanie się wraz z dzisiejszym świętem naszym udziałem!

Nie trwajmy już dłużej na uwięzi własnych wyobrażeń, nie bądźmy "sługusami" tego świata, który czyni z nas niewolników, który czyni nas umarłymi, pozostawiając w pesymizmie, beznadziejności i zapomnieniu! Wczytajmy się w ten świat oczyma wypełnionymi życiem, a nie śmiercią. Realizujmy Boże powołanie, jakim zostaliśmy ubogaceni w dniu Chrztu świętego! Realizujmy z entuzjazmem i w wiośnie ducha Boży zamiar względem nas!

Życie w perspektywie Zmartwychwstania jest takie cudowne i niepowtarzalne!

Żyć w kontekście Zmartwychwstania - to znaczy być wolnym od lęku w kontaktach z innymi, być wolnym od pesymizmu, od strachu, żeby wędrować przez ten świat z Bożą mocą, żeby czynić ten świat - pełnym nadziei i radości!

Żyć w kontekście Zmartwychwstania to znaczy miłować, ofia­rując siebie innym, to, kim jestem, jakim stworzył mnie Pan Bóg, aby nie pozostać na etapie egoistycznej postawy gromadzenia i posiadania, ale by dać siebie światu!

Żyć w kontekście Zmartwychwstania to znaczy walczyć prze­ciwko temu, co zniewala, rozdziela, druzgocze, aby móc tworzyć i jednoczyć! Żyć to nie znaczy wegetować, lecz otworzyć swe serce na przyjaźń, na obecność drugiego człowieka. To znaczy wierzyć i dojrzewać nieustannie poprzez radości i doświadczenia. To znaczy być twórczym w odkrywaniu piękna istnienia. To trwać w za­chwycie nad cudem dzieła stworzenia - stwarzając je nieustannie własnym wysiłkiem!

Dzisiejsza Pascha Chrystusa niech się stanie również naszą Paschą, naszym przejściem ze śmierci do życia, naszym wyjściem z grzechu i osiągnięciem zjednoczenia w miłości z Bogiem. Niech Zmartwychwstanie stanie się dla nas rzeczywistością konkretną! Zrezygnujmy ze świata fikcji i złudnych wyobrażeń! Niech nikt z nas nie usprawiedliwia siebie. Niech nie twierdzi, że nie jest w stanie tak przeżywać radości Paschalnej. Że nie ma siły, aby wyr­wać się z własnych słabości i niemocy, aby zerwać z grzechem, który zniewala swoim piętnem! Niech nikt z nas tak nie mówi!

Chrystus, nasza Pascha, zwyciężył naszą niemoc! On chce nam pomóc. Chce zburzyć, chce zdruzgotać skałę naszego grobo­wego zachowania, aby otworzyć nas na swoją obecność, aby nie pozostawić nas w ciemnościach i mrokach grzechu. Dlatego staje pośród nas i dobija się do naszego serca! Chce wejść! Otwórzmy się na Jego tchnienie! Z wrażliwością serca otwórzmy się na Jego obecność, na Jego bliskość!

On nie wymaga mocy i siły wyjątkowej, szczególnej! Niestru­dzenie jednak przypomina: "Kto we Mnie wierzy, choćby i umrze, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki" (por. J 11,25-26).

To jest ten optymizm Zmartwychwstania! Blask, który oświe­tla nasze szare drogi, abyśmy nie tracąc nadziei, podążali ku światłu, abyśmy w zjednoczeniu ze Zmartwychwstałym darowali siebie światu!

Często wydaje się to trudne i wręcz niemożliwe, aby doświad­czając bolesnej rzeczywistości - uwierzyć słowom Chrystusa. W kim innym jednak powinniśmy pokładać nadzieję jak nie w Tym, który nawet śmierć pokonał?

Apostołowie też potrzebowali czasu, aby ich wiara stała się źródłem życia. Dlatego chociaż rodzą się nieraz wątpliwości w naszych sercach, nie ulegajmy pokusie! Wraz z pobożnymi niewiastami, wraz z Apostołami wyjdźmy naprzeciw Zmartwych­wstałego Pana! Biegnijmy z radością i odważnie, żeby przeżyć cud Zmartwychwstania! Biegnijmy do grobu, żeby zobaczyć go pu­stym, gdyż nie ma w nim już śmierci! Przemierzajmy tę drogę w naszych sercach i w naszych umysłach. Zastanówmy się nad prawdą o zmartwychwstaniu Pana, aby doświadczyć przemiany, aby wzrastać w jej świetle!

Skąd - myślisz Bracie i Siostro - czerpali siłę i moc w wyzna­waniu wiary pierwsi chrześcijanie? W kim znaleźli oparcie, aby dać świadectwo Prawdzie, pierwsi męczennicy? Kto obdarował świętych miłością względem nieprzyjaciół? Kto przemienił życie wielu grzeszników? Kto ludziom młodym dał moc, aby przetrwać próby walki z samym sobą, aby przezwyciężyć własny egoizm, pesymizm? Kto podtrzymywał jedność małżonków, nawet w ob­liczu sytuacji krańcowego wyczerpania i zniechęcenia samym sobą, kto dopomógł przezwyciężyć chwile próby, żeby znowu odro­dzić uczucie miłości i zrozumienia? Kto - jeśli nie Chrystus Pan - żywy i zmartwychwstały?

Dlaczego więc wątpliwości rodzą się w twoim sercu? Czyżbyś bał się spotkania z Miłością, która przemienia wszystko, która burzy porządek tego świata, aby nadać mu wymiar nadprzyro­dzony?

Podejmij wędrówkę szlakiem Zmartwychwstałego Pana i doświadczaj przejścia od nienawiści do miłości, od przemocy ku służbie! Przylgnij sercem do prawdy, uwolnij się od gwałtownego zachowania, aby pokój królował w twoim sercu! Świat potrzebuje ulepszenia i twojego świadectwa! W wolności serca nieś Ewan­gelię Życia, której ani śmierć, ani krzyż, ani ciemności grzechu nie są w stanie zniszczyć! Z Chrystusem Zmartwychwstałym przeżyj wiosnę ducha. Udaj się w podróż, której celem będzie szczęście spotkania z Nim w niebie! To jest prawdziwa Pascha!

Idźmy więc i głośmy światu, że Zmartwychwstał! Dzisiejszy świat potrzebuje tej Prawdy, aby przywrócić sens wszystkiemu: dobru i złu, wolności i przemocy, życiu i śmierci!

Jedynie w Zmartwychwstałym możemy czynić ten świat lep­szym i piękniejszym!

Czytany 106 razy

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.