Facebook
...............................................PRZEZ CHRYSTUSA, Z CHRYSTUSEM I W CHRYSTUSIE, PRZEZ WIARĘ I CHRZEST DO ŚWIADECTWA ......................................
........................"Powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się jeśli jest głodny." - "Patrzę na Jezusa w Jego Eucharystii. Czy jego miłość obmyśliła coś jeszcze piękniejszego? Skoro jest Chlebem i my bądźmy chlebem. Skąpy jest ten, kto nie jest jak On." - ŚW. BRAT ALBERT
.........................................................1917 - 2017
wtorek, 21 luty 2017 14:11

8. Niedziela Zwykła (A) – Konsekracja i służba

Oceń ten artykuł
(1 głos)

homilia-niedzielnaDrodzy, siostry i bracia w Chrystusie! Jak każdej niedzieli, spotykamy się i dzisiaj przy stole Pańskim, tworząc wspólnotę, którą jednoczy Eucharystyczny Chrystus. W spotkaniu tym uczestniczą przede wszystkim osoby ochrzczone, wszczepione przez Chrystusa w ów winny krzew, jakim jest On sam.. Ale są z nami nie tylko chorzy. Są wśród nas także ci, którzy - jak ewange­liczny Nikodem - przychodzą do Jezusa, ale nie chcieliby być przez nikogo widziani, stają więc gdzieś tam, w kąciku, pod chórem, albo i poza świętynią. Każdy z nas przynosi na to spotkanie swój dar, swoją ofiarę. Zatem składamy dziś na ołtarzu Pańskim zarówno ból chorych i cierpiących, modlitwy potrzebujących i przygnębionych, jak i intencje tych, którzy tęsknią za Jezusem, choć brakuje im jeszcze odwagi, by spotkać się z Nim wprost - otwarcie i jawnie. Wszyscy więc - mniej lub bardziej świadomie - zdą­żają ku Eucharystii, będącej źródłem łaski, zbawienia, pokoju, siły i jedno­ści. Chrystus karmi nas w tym spotkaniu swoim słowem i swoim Ciałem - pokarmem nieśmiertelności.

Od najbliższej środy rozpoczyna się w Kościele okres Wielkiego Postu, czyli czas wewnętrznego skupienia, przygotowujący nas do przeżywania centralnej prawdy chrześcijaństwa - tajemnicy naszego odkupienia. Już dziś liturgia słowa skłania do refleksji nad własnymi postawami, nad warto­ściami, którym zawierzyliśmy w życiu. Św. Paweł Apostoł w czytanym dzi­siaj Pierwszym Liście do Koryntian - wyjaśniając pewne nieporozumie­nia, jakie miały miejsce wśród wiernych korynckiej gminy charakteryzu­je postawę prawdziwego apostoła, świadka Chrystusa, szafarza - jak to określa - tajemnic Bożych. W ocenie tej postawy nie mają znaczenia żad­ne względy ludzi, ich opinie, werdykty ludzkich trybunałów a nawet su­biektywne odczucie sumienia, bowiem - jak stwierdza z naciskiem Apo­stoł - „Pan jest moim sędzią" (1 Kor 4,4). Za najważniejszą zaś cechę po­stawy szafarza Bożych tajemnic uważa wierność. Oczywiście, wypowiada­jąc te słowa, św. Paweł ma przede wszystkim na myśli - jak to wynika z kontekstu - siebie i Apollosa. Ale pouczenie to odnosi się w równym stop­niu do każdego z nas, bowiem jako ludzie ochrzczeni związaliśmy swoje losy z Chrystusem na zawsze i zobowiązaliśmy się głosić Jego tajemnice wobec świata. Zatem jako świadkowie, jako apostołowie (także świeccy) jesteś­my w jakimś sensie także szafarzami Bożych tajemnic. Być świadkiem - znaczy być wiernym! A wierność Chrystusowego świadka dotyczy każdego ochrzczonego bez względu na jego wiek, zawód, narodowość, płeć, pozyc­ję społeczną czy stan, w jakim żyje.

Są jednak we wspólnocie Kościoła kategorie osób, które wierność Bo­żym tajemnicom i głoszenie ich światu uznały za podstawowy cel swego ży­cia, za swoje główne zadanie. Są to kapłani, Siostry zakonne i Bracia zakonni - osoby, które dokonały w swoim życiu pewnego szczególnego wyboru. Porzucając możliwość osiągania zaszczytów, ofiarowali swoje życie Chrystusowi, by stać się anonimowymi sługami dla innych. Ich decyzja wyraziła się złoże­niem ślubów czystości, ubóstwa i posłuszeństwa — czyli konsekracją, uświęceniem życia według rad ewangelicznych. Służą oni Kościołowi pełniąc wiele funkcji i czynności. Opiekują się chory­mi i osobami sędziwymi; prowadzą pomoc charytatywną potrzebującym; pracują jako misjonarze; opiekują się świątyniami; pracują w zakrystiach i kancelariach kościelnych, w drukarniach i redakcjach; są katechetami, wy­kładowcami, rekolekcjonistami i animatorami świeckich wspólnot apo­stolskich. Wykonują wreszcie niezliczone ciężkie i czasem mało widoczne prace fizyczne. Poprzez te wszystkie zadania pragną czynnie pokazać chrześcijańską prawdę o braterstwie wszystkich ludzi, chcą pokazać swoją wierność w służbie Bożych tajemnic. Chcą też uratować, ożywić, ocalić od zapomnienia piękne chrześcijańskie określenie „brat w Chrystusie”.

Przeczytana dzisiaj Ewangelia św. Mateusza, podobnie jak pouczenie św. Pawła, mówi o bezwględnym obowiązku wierności Bogu jako jedyne­mu Panu. Nie może z tą wiernością konkurować troska o wartości ziemskie, służba - jak mówi Ewangelista - mamonie. Wierność Bogu - to zaufa­nie Mu we wszystkim, to ufność, że nie będziemy pozbawieni niczego, co jest nam potrzebne do życia nawet doczesnego. Ewangelista jak gdyby per­swaduje nam tę prawdę, używając do tego celu pięknych obrazów. Skoro ptaki, które nie sieją, nie orzą, Bóg utrzymuje przy życiu; skoro lilie polne przyodziewa królewską pięknością - to ileż więcej troski poświęca czło­wiekowi i jego potrzebom... Zatem nie troszczcie się o to, co będziecie jedli, co będziecie pili, w co się będziecie ubierali. Wasza troska jest godna większej sprawy. A w każdym razie nie troszczcie się o to nadmiernie, by zabieganie o codzienny chleb, ubranie, zaszczyty, dobrobyt nie przysłoniło wam tych wartości, bez których naprawdę żyć nie możecie. „Starajcie się naprzód - mówi Ewangelista - o królestwo Boga i Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane” (Mt 6,33).

Życiowy wybór, jakiego każdy z nas dokonuje, jest także pewną odpowiedzią na wezwanie zawarte w dzisiejszej Ewangelii. Bracia i Siostry zakonne przez ślub posłuszeństwa obiecali Bogu bezwzględną wierność, oddali się do dyspozycji Boga wszędzie, gdzie zostaną posłani. Przez śluby czystości i ubóstwa zaufali Bogu, że naprawdę „wszystko inne będzie” im dodane. Mógłby jednak ktoś sądzić, że tak dosłowne potraktowanie ewangelicznego wezwania jest możliwe jedynie dla osób, które wybierają życie konsekrowane. Ewangelia jest dla wszystkich i do wszystkich się odnosi. Ewangelia wszystkich wzywa do uświęcenia życia, do swoistej jego konsekracji, chociaż na czym innym polega uświęcenie w życiu zakonnym czy kapłańskim, na czym innym w życiu samotnym czy rodzinnym. Ale jest to ta sama wierność, ta sama ufność, ta sama jednoznaczność w opowiedzeniu się po stronie Bożych wartości.

Zbliża się Wielki Post - czas wyjścia na pustynię, popatrzenia na siebie i swoje życie, stanięcia w prawdzie wobec Boga. To czas błogosławionej ucieczki od wciąż osaczającego nas chaosu nadinformacji, wieloznaczności i anonimowości. Na pustkowiu, w ciszy, z daleka od wszystkiego co nas na co dzień całkowiecie pochłania, przyjdzie nam znów postawić pytanie o na­sze przywiązania do różnych wartości, o ich hierarchię w naszym życiu. Ma­jąc w myślach pouczenie dzisiejszej Ewangelii, zjednoczmy się wokół ta­jemnicy Eucharystii. Dołączmy do ofiary Chrystusa swoje pytania i niepo­koje. Zaczerpnijmy świętej ciszy, która promieniuje z tej tajemnicy. Wśród tej ciszy, pożywieni eucharystycznym chlebem, prawdziwym Cia­łem Chrystusa, codziennym pokarmem nieśmiertelności - będziemy zdol­ni właściwie rozpoznać wartości przynależące do „królestwa Boga i Jego sprawiedliwości”, a wszystko inne będzie nam dodane.

 

Czytany 326 razy

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.